" Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie " (Ewangelia św. Mateusza 10:8)

STRONA GŁÓWNA   |  MAPA WITRYNY   |  KONTAKT   |  POMOC    
Studia Biblijne Bezpłatne książki chrześcijańskie Bezpłatne elektroniczne książki chrześcijańskie O nas
 



 Kazania wielebnego Paula C. Jong-a na ważne tematy.

 

Nie Martwcie się o Swoje
Życie, ale Ufajcie
Tylko Bogu


<Ewangelia św. Mateusza 6:25-34 >
“Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.”


My, narodzeni ponownie, także mamy skłonność do martwienia się o naszą przyszłość, nawet otrzymawszy przebaczenie grzechów. Martwimy się o to, jak będziemy żyć dalej, co powinniśmy robić, aby zarobić na chleb i ubranie, co powinniśmy robić, aby zdobyć pieniądze, i jak nam należy żyć. W taki sposób nasze serca niepokoją się o przyszłość. Widzę, że narodzona ponownie młodzież ma skłonność do martwienia się o resztę swego życia, ponieważ nie rozumieją, że Bóg im pomaga, i nie uświadamiają sobie, że Bóg ich prowadzi. Oczywiście, to zupełnie normalne, że martwimy się o to, przecież jesteśmy ludźmi.

Każdy, kto rodzi się w tym świecie, ciężko pracuje dla siebie. Ludzie nie żyją z wiary w Pana i mają w zwyczaju polegać na własnych wysiłkach i sile, dlatego nawet narodziwszy się ponownie, oni najpierw martwią się o swój pokarm i przyszłość. A jednak Bóg powiada nam, o czym narodzeni najpierw ponownie powinni myśleć: “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość.” On mówi: “Starajcie się o Królestwo Boże, o sprawiedliwość Bożą. Przede wszystkim jednoczcie się z kościołem i spełniajcie dzieła Boga, Jego Królestwa, a także zbawiajcie ludzi. Módlcie się! Wtedy zadbam o wszystkie wasze potrzeby ciała, takie jak pokarm, napój i przyszłość.”

Ja także myślałem o swoją przyszłość, skoro tylko otrzymałem przebaczenie grzechów. “Jak będę żyć? Co będę jeść? W co ja się ubiorę? Gdzie zarobię pieniądze?” Martwiłem się o takie rzeczy. Wtedy nie wiedziałem, co robić. Ci, którzy już nagromadzili trochę pieniędzy zanim otrzymali przebaczenie grzechów, mogą się czuć mniej zakłopotani. Ale taki człowiek, jak ja, który tylko skończył studia zanim otrzymał przebaczenie grzechów, czuje się jeszcze bardziej zaniepokojony. Nie mogłem nie martwić się o to, jak będę żyć w tym świecie.

Młodzi bracia i siostry w naszym kościele, którzy są studentami i początkującymi w rzeczywistym świecie, także mogą zniechęcić się, myśląc o tym, jak potrafią wyżyć w tym świecie. Co będziemy jeść? W co się ubierzemy? Mamy wiele takich kłopotów.

A jednak Pan powiada nam wszystkim: “Nie martwcie się o takie rzeczy. O to martwią się ludzie, którzy nie narodzili się ponownie.” Wtedy możemy pomyśleć: “Nasz Pan nie uświadamia sobie naszej sytuacji. To jest problem rzeczywistości, a więc jak możemy nie martwić się o to? Problemy potrawy, ubrania i mieszkania są aktualne już teraz. Jak możemy nie martwić się o to?” A jednak Pan stanowczo powiada nam: “O to wszystko poganie zabiegają. Nie martwcie się o to, jak będziecie żyć. Myślcie najpierw o sprawiedliwości Bożej i o spełnieniu Jego sprawiedliwości.” Pan mówi: “Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?”

Naprawdę jeśli wierzymy w to, co powiedział Pan, to nie możemy Mu zaprzeczyć. Martwimy się o nasze życie, ale Pan beszta nam słowami: “Nie martwcie się o ziemskie rzeczy. Właśnie o to modlą się poganie. Właśnie tego proszą ci, którzy nie narodzili się ponownie. Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. Jeśli Bóg tak ubiera trawę na polu, która dziś jest, a jutro będzie wrzucona do pieca, to czyż On nie ubierze was jeszcze lepiej. O wy, małej wiary!”

Drodzy bracia chrześcijanie, jak rosną lilie na polu? Czy automatycznie zaczynają kiełkować, rosnąć i zakwitać? Sam Bóg je sieje, daje im dość światła słońca i deszczu, i pozwala im zakwitać. Bóg mówi, że jeśli On dba o te trawy na polu, to jeszcze lepiej zadba o was, sprawiedliwych.

Drodzy bracia chrześcijanie, istnieje wielka różnica między naszymi kłopotami a zapewnieniem, pochodzącym od Bożego Słowa Prawdy. Bardzo się martwimy o naszą przyszłość, ale nie możemy nic powiedzieć, ponieważ On po prostu mówi nam: “Przypatrzcie się liliom na polu.” Bóg daje światło słoneczne i deszcz, aby tak dobrze wypielęgnować lilie. To czyż On nie zadba o nas, Swoje dzieci? Wierzcie i ufajcie Bogu. Wtedy potraficie rozmawiać z Bogiem.

Co powinniśmy zrobić, aby rozmawiać z Bogiem? Tylko wierzyć w Słowo Boże. Jeśli wierzymy w Jego Słowo, to możemy rozmawiać z Nim w wierze. Jeśli Bóg przemawia do nas, a my wierzymy w Niego według Jego Słowa: “Bóg ubierze, nakarmi, pomoże mi w życiu,” to możemy zjednoczyć się z Bogiem, rozmawiać z Nim i otrzymać wszystko według naszej wiary.



Przypatrzcie się Liliom na Polu

Czy macie wiarę, która to wyznaje? – “Bóg wypielęgnował lilie na polu. Należę do ludu Bożego, do Jego dzieci, Bóg jest moim Ojcem i pasterzem, dlatego wierzę, że On mnie nakarmi i ubierze.” Możemy pozbyć się zmartwień jedynie dzięki wierze. “Boże, wierzę w Ciebie!” Przed Bogiem nie ma innych słów. Nie ma innych słów, które moglibyśmy powiedzieć.

Drodzy bracia chrześcijanie, kiedy Pan coś nam powiada, czy możemy Mu przeczyć? W dzisiejszym urywku z Pisma Świętego Bóg obiecuje nam, że da wszystko, czego potrzebujemy, jeśli będziemy pragnąć przede wszystkim Jego Królestwa i sprawiedliwości. Jeśli rozumiemy ten urywek z wiarą, to nie możemy powiedzieć czegoś innego. Nie ma żadnego innego usprawiedliwienia oprócz tego, że nie mamy wiary. “Mogę wypielęgnować lilie na polu. To czyż nie mogę zadbać o was? Jeśli dbam o roczne rośliny, to czyż nie zadbam o Moje dzieci?” Czy teraz wierzcie w Niego.

Jeśli wierzymy w to, nie będziemy tak myśleć: “Tak czy inaczej Bóg posyła deszcz z nieba, daje światło słońca, i dlatego trawa rośnie, ale nie możemy żyć jedynie dzięki deszczu i światłu słońca. Czyż nie wiesz, Boże, jak ciężko musimy pracować, aby wyżyć?” Oczywiście, Bóg wie. Jeśli Pan mówi, że zna nas wszystkich, to powinniśmy wierzyć, że Bóg także da możliwość, mądrość, błogosławieństwo, które pozwolą nam żyć w tym świecie. Jeśli Pan mówi o liliach, aby pokazać nam, jak On daje wszystko w odpowiednim czasie, to możemy wierzyć, że w odpowiednim czasie Bóg da wszystko także i nam, dzieciom Bożym.

Pan daje nam także inny przykład, aby przebudzić naszą wiarę w Niego, mówiąc: “Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?” (Ewangelia św. Mateusza 6:26)

A jednak niektórzy ludzie niewierzący absurdalnie interpretują ten wiersz, mówiąc: “Popatrzcie! Popatrzcie na ptaków w powietrzu! Są tak pilne! Jeśli będziemy ze wszystkich sił pracować w tym świecie, jak te ptaki, które latają w powietrzu, to zmożemy prosperować w tym świecie.” Oni wytaczają takie argumenty. Ci ludzie nie mają wiary, dlatego wytaczają takie argumenty: “Tak, jeśli człowiek ciężko pracuje, to zdobędzie dość potrawy i będzie żyć w splendorze.”

Te argumenty odróżniają się od argumentu wiary, o którym Pan nam powiedział. Oczywiście, jeśli ciężko pracujemy, to mamy co jeść. A jednak czy każdy człowiek zostaje bogaty tylko dlatego, że ciężko pracuje? Nie każdy. Jest bardzo wielu ludzi, którzy pracują na swoim miejscu zatrudnienia przez wiele miesięcy i nawet przez cały rok, ale jeszcze nie otrzymali zapłaty.

“Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?” W tym wiersze Pan nie powiada nam, że zmożemy wyżyć, jeśli będziemy ze wszystkich sił pracować. Pan powiada, że nasz Bóg Ojciec, który nas zbawił, daje nam wszystkie potrzebne rzeczy, pokarm, napój i ubranie, abyśmy mogli wyżyć w tym świecie. To znaczy, że Bóg żywi i ubiera nas, sprawiedliwych. To znaczy, że Bóg zadba o wszystkich sprawiedliwych, którzy żyją dla głoszenia ewangelii. Główną nauką tego wiersza jest to, że “Jeśli jesteście moimi dziećmi, to czyż będę was morzyć głodem, czyż was nie ubiorę? Jeśli jesteście moimi dziećmi, to czyż nie zadbam o was, kiedy żyjecie w tym świecie, spełniacie Moją wolę na tej ziemi?”

Dla mnie to także wydawało się absurdalne, kiedy czytałem ten urywek, zanim narodziłem się ponownie. Ale teraz wszystko się zmieniło. Kiedy po raz pierwszy spotkałem Pana, nie wiedziałem, co robić. Dlatego najpierw myślałem, że rozpocznę swój biznes, aby zarobić pieniądze. Nie miałem żadnych innych planów. Byłem naprawdę ponury, kiedy po raz pierwszy spotkałem Pana przez ewangelię wody i Ducha. Nawet kiedy otrzymałem zbawienie, głoszenie ewangelii odsunęło się na bok z powodu zmartwień o to, jak będę żyć, co będę jeść i w co będę się ubierać. Pytanie jednoczenia się z kościołem Bożym także odsunęło się na bok i martwiłem się z powodu tego, co należy robić, aby zarabiać na życie. Ale Pan mówi: “O to wszystko poganie zabiegają.” Ale bardzo często buntowałem się przeciw Jego Słowu, mówiąc: “To jest Twoja logika, ale moje myśli jej nie rozumieją.”

Kiedy patrzyłem na swoją przyszłość, widziałem tylko ciemność. Kiedy oglądałem się na swoją sytuację, wszystko wydawało się jeszcze gorsze i nie wiedziałem, co robić. Wtedy jeszcze nic nie wiedziałem, ale byłem pewny, że Bóg naprawdę został moim Ojcem, a Pan zmył wszystkie moje grzechy. Pan powiedział: “Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.” To znaczy, że Pan dał mi ewangelię Prawdy, która pozwala żyć z wiary. On także powiedział do mnie: “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.”

“Aha! Właśnie tak powinienem żyć!” Postanowiłem poświęcić się dziełom Bożym. Pamiętając o tym słowie, zacząłem modlić się o wszystko, czego potrzebowałem. Modliłem się: “Ojcze, nie mam pieniędzy. Boże, chcę głosić ewangelię wody i Ducha, ale nie mam pieniędzy. Daj mi pieniądze. Daj mi ziemskie rzeczy. Nie mam budynku. Daj mi budynek dla kościoła. Daj mi dusze ludzi. Chcę publikować książki, aby głosić ewangelię wody i Ducha, ale nie mam prasy drukarskiej. Daj mi prasę drukarską.”

Teraz moja mała wiara wzrosła i proszę o wielkie rzeczy dla spełnienia woli Bożej. Zobaczyłem, że Bóg dał mi wszystkie rzeczy, tak wielkie, jak i małe. To pozwala mi po trochu wzrastać jako człowiek wiary. To znaczy, że zostajemy ludźmi wiary, nawet tego sobie nie uświadamiając.

Kiedy coś się staje, myślę: “Bóg daje, jeśli się modlimy! Dlatego bracia i siostry nie powinni się martwić! Bóg pomaga! Bóg pomaga braciom i siostrom! Jeśli bracia i siostry trafiają w kłopoty i trudności, to Bóg daje, jeśli się modlimy!” Nasza wiara z czasem wzrasta, jeśli modlimy się w wierze. Oto dlaczego Pan mówi: “O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie” (List św. Pawła do Filipian 4:6-7). Nasz Pan może dać nam nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy (List św. Pawła do Efezjan 3:20).

Wierząc w to, śmiało prosimy Pana. Zamiast próbować coś zrobić własnymi silami, dokładając wszystkich ludzkich starań, modlimy się: “Boże! Daj nam to. Naprawdę tego potrzebujemy.” Modlimy się, nawet jeśli jeszcze nie widzimy żadnego rezultatu. Dlaczego? Dzięki modlitwie wszystko się spełnia, i dlatego lepiej jest się modlić, niż dokładać własnych starań. Kiedy narodziłem się ponownie, planowałem założyć przedsiębiorstwo handlu garnków, aby zarobić na życie. Ale moja wiara wzrastała i zacząłem się modlić zamiast próbować coś zrobić własnymi silami.

Jeśli wierzymy w Pana, to najpierw modlimy się do Boga o Jego pomoc. Nawet jeśli nie słyszymy odpowiedzi, starannie się modlimy. “Boże, zrób to dla nas. Zrób to dla nas.” Kiedy długo i nieustannie się modlimy, widzimy, że Bóg słyszy nasze modlitwy. Wtedy otrzymujemy odpowiedź i modlimy się znowu o coś innego. Dlatego odczuwamy, że Bóg słyszy nasze modlitwy. Wtedy zostajemy ludźmi wiary. Nasza wiara w Pana się wzmacnia. Zaczynamy silnie wierzyć, że Bóg żywi, ubiera nas i daje nam życie. Żyjąc dla sprawiedliwości Bożej, wzrastamy w wierze w Pana.

Dlatego pracując dla sprawiedliwości Bożej, nie martwimy się o to, co będziemy jeść i pić, i w co się ubierzemy. Zawsze, kiedy czegoś potrzebujemy, zaczynamy się modlić: “Boże, daj nam to. Daj to wszystko naszym braciom i siostrom. Daj nam zdrowie. Daj nam to. Daj nam to.” Zaczynamy się modlić. To nie oznacza, że powinniśmy tylko siedzieć i modlić się, a nic nie robić. Powinniśmy przede wszystkim modlić się, a potem pragnąć sprawiedliwości Bożej. Wtedy Bóg daje nam wszystkie potrzebne rzeczy, abyśmy mogli się nasycić, a także inne rzeczy, niezbędne dla nas w życiu. Mam nadzieję, że uwierzycie, że On daje nam wszystko.

Naprawdę do dziś mogliśmy żyć i spełniać Jego wolę, ponieważ Bóg dawał nam wszystko. Dlatego w przyszłości Bóg także da nam, sprawiedliwym, wszystkie potrzebne rzeczy, abyśmy mogli nasycić się i ubrać. I nie tylko to, a także wszystko inne, czego prosimy dla Królestwa Bożego, Bóg nam daje.

Bracia i siostry, oto dlaczego życie w Panu jest wielkim błogosławieństwem. Nie żyjemy świeckimi rzeczami, lecz wiarą w Pana. Oto dlaczego sprawiedliwi mogą żyć w bogactwie ciała i duszy. Jeśli naprawdę trzymamy się wiary w Pana, to żyjemy w bogactwie ciała i duszy.

Bóg powiedział nam: “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” To znaczy, że powinniśmy żyć z Jego Kościołem dla Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, dla ewangelii i zbawienia dusz innych ludzi. Pan rozkazuje nam żyć dla ewangelii wody i Ducha. To znaczy, że Bóg da nam wszystko, jeśli będziemy żyć dla sprawiedliwości Bożej. To jest obietnica bogactwa, którą Bóg dał nam. To jest przymierze, które Bóg zawarł z tymi, którzy narodzili się ponownie. Jeśli oddamy nasze serca i życie ewangelii Bożej, to Bóg koniecznie pomoże nam, da pokarm, napój i ubranie. Bóg przynajmniej zagwarantuje nam, że będziemy żyć w bogactwie ciała i duszy.

Drodzy bracia chrześcijanie, żyjcie dla Boga. Czy martwicie się z powodu swego życia? Żyjcie dla ewangelii Bożej. Żyjcie dla ewangelii wody i Ducha. Poświęćcie swoje myśli spełnieniu dzieł Bożych. Wtedy wasza przyszłość będzie bezpieczna. O co my, ludzie, martwimy się najbardziej? Kiedy nasze ziemskie rzeczy, choć jak nieznaczne, kończą się, wtedy się martwimy najwięcej. Czujemy się bardzo nieswojo, kiedy kończy się wszystko, co mamy, i pozostajemy z pustymi rękami. Ponieważ nie mamy nic, żadnych zapasów, możemy łatwo zdać się na Pana z wiarą. A jednak czujemy się bardzo niepewnie, jeśli jeszcze coś mamy i próbujemy wyżyć z tym, co jeszcze pozostało. Wtedy boimy się, że możemy stracić to, co jeszcze mamy.

Drodzy bracia chrześcijanie, niezależnie od tego, czy jeszcze coś mamy w tym świecie, czy nie, żyjmy tylko dla Boga, dla ewangelii, i ufajmy Panu. Wtedy Pan da nam nie tylko to, co jeszcze mamy, lecz również to, czego nie mamy. Ponieważ nasz Pan daje nam dość wszystkich rzeczy, gdy żyjemy dla ewangelii, i pomaga nam, ponieważ nie marnujemy tego, co mamy.

To prawda. Pamiętajcie o dzisiejszym urywku z Pisma Świętego: “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” Jeśli żyjemy dla Boga, to Bóg koniecznie daje nam wszystkie potrzebne rzeczy.

Pewien nasz brat był krawcem. Krawiec nie zarabia dużo pieniędzy. On powiadał, że musiał nie spać przez kilka nocy, aby uszyć jeden garnitur. Dlatego pracując dla kościoła, on wykorzystał wszystkie swoje pieniądze. Wtedy zaczął modlić się do Boga. Od tej pory ludzie zamawiali dużo ubrania sportowego, a nie garniturów. Pewne przedsiębiorstwo zaczęło zamawiać ubranie sportowe hurtowo po kilkaset i nawet kilka tysięcy sztuk, dlatego on rozpoczął biznes i zarabiał dużo pieniędzy. Dlatego mógł wyżyć, kiedy służył Bogu.

Życie jest życie niezależnie od tego, czy on szyje garnitury, czy ubranie sportowe, ale wielu braci jeszcze więcej służy Bogu, ponieważ oni się modlili, kiedy mieli kłopoty. Naprawdę jest wiele takich przykładów. Każdy, kto żyje dla Pana, wszystko to przeżył. My, sprawiedliwi, żyjemy nie tylko tym, co mamy. Służymy Panu tym, co On dał nam, ponieważ Pan nas napełnia. Jeśli żyjemy tylko tym, co mamy, to wkrótce zbankrutujemy.

W Starym Testamencie była wdowa z Sarepty. W tym czasie Bóg posłał wielką suszę, która trwała wiele lat. Z powodu głodu nic już nie miała, pozostała tylko garść mąki w dzbanie. Kiedy zmieszała mąkę z wodą i wyrabiała, tym ciastem mogło nasycić się dwoje lub troje ludzi. Ona rozpłaszczyła ciasto wałkiem, aby upiec chleb. Żydzi rozpłaszczają ciasto, aby zostało płaskie, a kiedy ogień gaśnie i tylko węgiel tleje, łożą ciasto do pieca.

Kiedy miała upiec ostatni bochenek chleba dla siebie i swego syna, myślała, że potem umrą z głodu. Wtedy przyszedł sługa Boży Eliasz.

“Kobieto, masz coś do jedzenia?”

“Tak, mam tylko trochę mąki.”

“To upiecz chleb i przynieś do mnie, abym jadł.”

Drodzy bracia chrześcijanie, sługa Boży rozkazał jej to zrobić, dlatego się posłuchała. Myślała, że zje ten ostatni bochenek chleba z synem, ale oddała go słudze Boga. Wdowa oddała słudze Boga ostatni bochenek chleba, który miała. Wydawało się, że już nie ma nadziei. A jednak wtedy stało się coś nadzwyczajnego. Sługa Boży zjadł i pomodlił się. Wtedy mąka w dzbanie nigdy się nie kończyła. Biblia powiada nam o tym.

Drodzy bracia chrześcijanie, Biblia mówi: “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” Ci, którzy nie narodzili się ponownie, odbierają innym ich pieniądze, wykorzystując ten wiersz. To często się zdarza w życiu codziennym. Ale naprawdę pokazywać duszom drogę wiary i służyć ewangelii wody i Ducha nie jest oszustwem, lecz Słowem Bożym. Jeśli rzeczywiście żyjemy dla Boga, Bóg naprawdę dba o nas. Wierzcie w to. Powinniście w to wierzyć.

Drodzy bracia chrześcijanie, powtarzajcie za mną. “Panie, wierzę w Ciebie!” Wszakże możecie czuć się niepewnie, tak? Wtedy wykrzyknijcie: “Wierzę!” Czy do dziś żyliście, polegając na własnych siłach? Jeśli tak, to jeszcze bardziej zaufajcie Bogu. Jeśli polegacie czegoś innego, ono jednak się skończy. Nie możecie tego uniknąć. Oto dlaczego Pan rozkazuje nam żyć z wiary.

Powinniśmy oddawać serca Panu i służyć Mu niezależnie od tego, czy coś mamy, czy nie. Wtedy Pan koniecznie da nam wszystkie potrzebne rzeczy. Jeśli służymy Panu, to On koniecznie da nam wszystkie potrzebne rzeczy. On da nam dość wszystkich rzeczy, ponieważ zawsze możemy Mu służyć. Pan jest wszechmogący, a więc On koniecznie da nam wszystko, przecież w końcu takie jest Jego przymierze z nami.

Nasze życie zależy nie od naszej woli, lecz od naszej wiary. My, słudzy Boga, podobnie jak wszyscy bracia i siostry, powinniśmy żyć z wiary, która odczuwa, co Bóg robi dla nas, kiedy żyjemy dla Pana. Jeśli żyjemy dla siebie, to nasza wiara nie może wzrastać. Kiedy żyjemy dla Pana, nasza wiara w Pana może z czasem wzrastać. Drodzy bracia chrześcijanie, czy wiecie, że błogosławieństwo Boże jest podobne do bonusu dla ludzi, którzy żyją z wiary? Bonus to coś, co otrzymujemy na dodatek do tego, co jest zwykłe lub oczekiwane.

Bóg daje nam wiele bonusów oprócz Swego zbawienia. My żyjemy, ponieważ Bóg daje nam wiele błogosławieństw jako bonusy. Gdyby On nie dał nam bonusów, a tylko to, na co zasługujemy, to nie moglibyśmy żyć. Gdybyśmy otrzymali tylko to, co zarabiamy, to wszyscy leniwi umarliby! Bóg daje wiele rzeczy jako bonusy, i to jest częścią Jego błogosławieństw. Żyjemy z Bogiem, który daje nam Swoją łaskę. Dlatego żyjemy z wiarą w Boga, który nas zbawił.

Drodzy bracia chrześcijanie, jeśli wierzymy w Pana, to Bóg działa w nas. Wierzcie w Pana. Wierzcie w Pana, nawet jeśli jest wam ciężko. Obietnica Boża polega na tym, że On wysłuchuje nas, jeśli wierzymy w Niego. “Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” Doświadczcie to, jak Bóg daje wam “to wszystko” w waszym życiu. Chcę powiedzieć, że powinniście zobaczyć, jak Bóg działa, jak On dba o was. Jak możecie zobaczyć to błogosławieństwo miłosierdzia Bożego, jeśli nie wierzycie?

Drodzy bracia chrześcijanie, żyjcie z wiary: “Wierzę w Ciebie, Boże! Wierzę, że ubierzesz, nakarmisz mnie, że nie będę nagi, że Ty ubierzesz mnie i pozwolisz mi żyć, abym nie był zawstydzony. A także wierzę, że nakarmisz mnie. Wierzę, że dasz mi życie.”

Wierzcie w to. Jeśli wierzycie, to Bóg koniecznie da wam. Czy nasz Pan nie może tego zrobić? Czy nasz Bóg nie może nas nasycić? Bóg ma dość potęgi, aby zrobić to wszystko. Dlatego powinniśmy odrzucić nasze własne starania, wierzyć i ufać Wszechmocnemu Bogu. Wierzcie w Słowo. Ufajcie! Ufać Słowu oznacza wierzyć. Drodzy bracia chrześcijanie, czy rozumiecie?



Czy Nadal Martwicie się o Swoją Przyszłość?


Czy nadal martwicie się o swoją przyszłość? Ja także często martwiłem się, osobliwie kiedy byłem studentem wyższych lat w kolegium, to znaczy, kiedy już miałem skończyć studia. Kiedy byłem pierwszoroczniakiem, chodziłem do kolegium jak byczek. Nie miałem o co się martwić. “Hej, chodźmy, zjemy naleśniki.” Byłem beztroski, ale do drugiego semestru drugiego roku już się zaniepokoiłem. “Niebawem skończę studia. Cóż wtedy będę robić? Tak... naprawdę bardzo się zaniepokoiłem.” Kiedy myślałem o tym, naprawdę się smuciłem. Nawet straciłem apetyt.

Naprawdę nie tylko studenci, lecz również wszyscy ludzie nie mogą się nie martwić: “Jak wyżyję”, “Co będę jeść,” nawet otrzymawszy zbawienie. A jednak to jest nowy początek dla tych, którzy narodzili się ponownie. Jeśli rodzimy się ponownie, to dla nas już nie jest ważne, co czyniliśmy w przyszłości, gdzie pracowaliśmy, jak żyliśmy. Niezależnie od tego, jak żyliście w przyszłości, teraz, narodziwszy się ponownie, powinniście zacząć wszystko od nowa. Zaczyna się nowy rok. Nowa era!

W II Księdze Mojżeszowej 12 napisano: “Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku” (II Księga Mojżeszowa 12:2). Bóg dał Izraelitom nowy kalendarz na pamiątkę ich wyjścia z Egiptu i ucieczki z niewoli. II Księga Mojżeszowa była nowym początkiem historii Izraelitów. Oni przeszli Morze Czerwone, morze śmierci, i zrobili pierwsze kroki do ziemi obiecanej. Oni już nie byli ludem faraona, lecz ludem Bożym.

Dlatego od momentu, kiedy narodziliśmy się ponownie, zostaliśmy nowymi stworzeniami. Dlatego właśnie powinniśmy zacząć całkiem inne, nowe życie. To nie jest kontynuacja naszego przeszłego życia. Umarliśmy z Chrystusem i zmartwychwstaliśmy z Nim dla nowego życia. Jak napisano: “Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (List św. Pawła do Rzymian 6:4).

“Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe” (II List św. Pawła do Koryntian 5:17). Wszystkie rzeczy są nowe dla narodzonych ponownie. Nasze nauczanie, praca, służenie Bogu i życie są nowe. Dlatego od dziś żyjmy nowym życiem. W pewnym sensie życie narodzonych ponownie może wydawać się po prostu kontynuacją ich przeszłego życia, ale naprawdę dla Boga to jest całkiem inne życie, początek nowego życia. Wszystko jest nowe.

Zostajemy nowymi stworzeniami, jeśli wierzymy w ewangelię wody i Ducha, i wyzwalamy się ze wszystkich naszych grzechów. Zostaliśmy nowymi stworzeniami. Wszystko stare już jest w przeszłości. Wszystkie wasze słabości, strach i stare życie, w którym polegacie tylko na własnych siłach, już są w przeszłości. Teraz zostaliście nowymi stworzeniami. Teraz żyjemy w wierze.

Drodzy bracia chrześcijanie! Będziemy żyć z wiary, jak napisano w tym wierszu: “A mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie,” Zawsze z wiarą. Padając, wierzymy, i przeżywając trudności, wierzymy, niezależnie od sytuacji żyjemy z wiary. Oto co znaczy wiara. Wiara daje nam życie. Wiara dała nam życie! Oto prawidłowa odpowiedź. Oto dlaczego Biblia powiada nam o tym w dzisiejszym urywku z Pisma Świętego: “Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać. Dosyć ma dzień swojej biedy.” To oznacza nie martwić się o przyszłość. Dlaczego? Dlatego, że wszystko zależy od Boga. Oto dlaczego Pan rozkazał nam nie martwić się o przyszłość. Czy pomoże nam nasze troszczenie się o przyszłość?

Pan powiada nam: “Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.” Powinniśmy przeżyć z wiarą dzień dzisiejszy i jutrzejszy. Rzucamy wyzwanie przyszłości z wiarą w Boga. Prosimy Boga z wiarą: “Boże! Zrób to dla mnie. Zrób to dla mnie”. Modlić się oznacza prosić Boga z wiarą w to, że On zrobi to dla nas. To jest wszystko, co możemy zrobić, a nasza wola i przysięgi względem tego, co zrobimy z przyszłości, są marne. Nie możemy gwarantować czegoś względem naszej przyszłości lub nas samych. Nie możemy być pewni. Dlatego właśnie Bóg, Król królów, nauczył nam dziś tym urywkiem z Pisma Świętego, abyśmy się nie martwili o to, co będziemy jeść i pić, i w co się ubierzemy.

Drodzy bracia chrześcijanie, nie powinniśmy się martwić o to, jak będziemy żyć, o potrzeby naszego ciała. Nie troszczmy się. “Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?” (Przypis tłumacza: “choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia” należy zamienić na “dodać do swego wzrostu jeden łokieć” według Biblii Króla Jakuba, będącej jednym z najbardziej miarodajnych przekładów Biblii.) Oto jest mój wzrost, ale czyż zostanę chociaż 1 cm wyższy, jeśli będę się martwić? Czy to się stanie, jeśli będziemy o tym myśleć przez całą noc: “Oto jakim chcę być!”? Nic się nie zmieni, jeśli będziemy się martwić. Czy w ten sposób zdobywamy chleb, czy zarabiamy pieniądze?

Nie powinniśmy martwić się o różne rzeczy, lecz o wszystko prosić i modlić się do Boga. Żarliwie się módlcie i proście z wiarą w Boga. Właśnie to powinniśmy robić. Wierzyć i modlić się – oto wszystko, co powinniśmy robić. Jeśli martwicie się, to proście Boga o pomoc. Ufajcie Bogu. Bracia chrześcijanie, żyjcie z wiarą w Pana. Czy rozumiecie? –Tak.– My żyjemy, gdy wierzymy, ale umieramy, jeśli nie wierzymy.

Drodzy bracia chrześcijanie, jeśli nie wierzycie w Pana, to umrzecie. Jeśli polegacie na swoim bogactwie, to ono się skończy. Podobnie jak strączek grochu otwiera się i groch wyskakuje, tak dla wszystkich rzeczy przychodzi koniec. Ile groszków jest w strączku? Sto? Nie, tylko cztery lub pięć. Drodzy bracia chrześcijanie, pomyślmy o tym. Czy wystarczy wam na całe życie tego, co macie, czyli siły, zdolności, zdrowia i bogactwa? Chcę zapytać, czy potraficie spełnić wszystkie swoje obowiązki przed dziećmi, rodzicami. Drodzy bracia chrześcijanie, jak myślicie? Niezależnie od tego, jak wielkie bogactwa mamy, tego nie wystarczy. Czegoż potrzebujemy? Powinniśmy wierzyć w Pana i w Jego Słowo.

Jest jedna rzecz, o której naprawdę chcę wam powiedzieć. Powinniście wierzyć w Boga. Choć nie możecie zobaczyć Boga na własne oczy i wiara w Niego wydaje się bardzo nieuzasadniona, powinniście wierzyć w Niego. Tylko wierzcie w Niego. I to wszystko.

Chcesz przeczytać więcej kazań o Ewangelii św. Mateusza? Prosimy kliknąć poniższy banner, aby dostać bezpłatną książkę o Ewangelii św. Mateusza.
The Gospel of Matthew

Biblia mówi: “Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo” (List św. Pawła do Hebrajczyków 11:1-2). Nawet jeśli oko nie widzi dowodów, ręka nie może dotknąć, powinniśmy prosić Boga z wiarą: “Boże, daj mi. Wierzę! Zadbaj o wszystkie moje potrzeby, o ubranie i mieszkanie dla mnie. Dopomóż mi przeżyć warte życie.” Jeśli wierzycie w Niego i modlicie się o Jego pomoc, to On was usłyszy. Ale jeśli nie wierzycie i polegacie na własnych siłach, to umrzecie. Stracicie nawet to, co macie, i zostaniecie żebrakami.

Wiersz “mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie,” oznacza, że sprawiedliwi mogą żyć tylko z wiary. “Mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie,” (List św. Pawła do Rzymian 1:17, List św. Pawła do Hebrajczyków 10:38). Drodzy bracia chrześcijanie, dla nas istnieje tylko wiara w Pana. Drodzy bracia chrześcijanie, czy wierzycie? Wiara należy do was, a nie do innych ludzi. Nie wzmacniacie swej wiary, aby ją oddać komuś innemu. Wiara należy do was.

Możemy żyć, tylko wierząc w Boga i w Jego Słowo. Wszystko się staje według naszej wiary w Pana i w Jego Słowo. Znacznie ważniejsze jest wierzyć w Słowo Boże, modlić się z wiarą w Pana i spełniać Jego wolę, aniżeli się martwić.

Wstecz

 


Printable version   |  

 
Studia Biblijne
    Kazania
    Oswiadczenie wiary
    Czym jest ewangelia?
    Terminy biblijne
    Czesto zadawane pytania o wierze chrzescijanskiej
 

Zarejestruj się jako współpracownik
Dział współpracownika
   
Copyright © 2001 - 2017 The New Life Mission. All Rights Reserved.