" Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie " (Ewangelia św. Mateusza 10:8)

STRONA GŁÓWNA   |  MAPA WITRYNY   |  KONTAKT   |  POMOC    
Studia Biblijne Bezpłatne książki chrześcijańskie Bezpłatne elektroniczne książki chrześcijańskie O nas
 



 Kazania wielebnego Paula C. Jong-a na ważne tematy.

 

Jezus, Który Przyszedł,
aby Zbawić Nas,
Paralityków Duchowych

 

< Ewangelia św. Mateusza 9:1-13 >

“On wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. I oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy. Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni. A Jezus, znając ich myśli, rzekł: Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem jest łatwiej powiedzieć: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań i chodź! Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom. Odchodząc stamtąd, Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami? On, usłyszawszy to, rzekł: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.”



W dzisiejszym urywku z Pisma Świętego, w Ewangelii św. Mateusza 9, napisano o paralityku, którego Jezus uzdrowił z paraliżu. Przez ten urywek chcę porozmawiać z wami o błogosławieństwie naszego Pana, rozmyślając nad tą chorobą, nad paraliżem, i wyjaśniając, jak Pan nas zbawił.

Każdy człowiek w tym świecie jest paralitykiem duchowym przed Bogiem. Paralityk to ten, kto pozostaje zdrowy umysłowo, lecz jest niepełnosprawny fizycznie, ponieważ jego ciało sparaliżowane. Ten paraliż nie pozwala mu poruszać pewnymi częściami ciała. Dlatego będąc sparaliżowany, człowiek nie może poruszać pewnymi częściami ciała tak, jak chce.

Pewnego paralityka przynieśli na łożu do Jezusa jego przyjaciele, a Jezus, zobaczywszy wiarę tego paralityka i tych, którzy go przynieśli, przebaczył wszystkie jego grzechy i uzdrowił go z tej choroby. Wtedy nasz Pan rozkazał mu wziąć łoże i iść do domu.

Opowiadając o uzdrowieniu, Biblia naprawdę powiada nam o przebaczeniu grzechów duszy. Dlatego opisując wszystkich tych chorych, których uzdrowił Jezus, w rzeczywistości Biblia powiada o przebaczeniu naszych grzechów.

Najpierw pomyślmy o tym, kim naprawdę jesteśmy przed Bogiem. Dlatego pomyślmy teraz, czy zostaliśmy zbawieni od naszych grzechów, choć nie byliśmy duchowymi paralitykami, czy przeciwnie, otrzymaliśmy przebaczenie naszych grzechów, ponieważ byliśmy naprawdę poważnie sparaliżowani; innymi słowy, czy zostaliśmy zbawieni od naszych grzechów dzięki takiej samej wierze w Pana, jak wiara tego paralityka w dzisiejszym urywku z Pisma Świętego. Najpierw powinniśmy pomyśleć o tym, czy byliśmy duchowymi paralitykami. A potem pomyśleć o tym, czy wszyscy ludzie są duchowymi paralitykami.

Bez wątpienia, byliśmy duchowymi paralitykami. Są pewne rzeczy, w których nasze ciała nas się nie słuchają, i to się staje z powodu naszej grzesznej natury. Ależ my wszyscy naprawdę pragnęliśmy żyć według woli Bożej. Wszyscy szczerze pragnęliśmy żyć sprawiedliwie w naszych myślach i świadomości, ale cóż się stało w rzeczywistości? Czy swoim ciałem naprawdę podążaliśmy za Panem, spełniając uczynki doskonałe i żyjąc tak, jak On chce, abyśmy żyli? Nie, nikt z nas nie mógł tego zrobić. Oto dlaczego naprawdę cierpieliśmy na poważną chorobę, na paraliż duchowy. Ale będąc duchowymi paralitykami, jednak zostaliśmy zbawieni od naszych grzechów poprzez wiarę w ewangelię wody i Ducha.

Ja dobrze siebie znam. Czy mogę robić wszystko, czego chce moje serce? Mogę szczerze wyznać przed wami, że nie mogę tego zrobić. Moje serce naprawdę na 100% pragnie spełniać wolę Bożą i żyć tak, jak On chce. Ale prawie zawsze doznaję niepowodzenia. Bardzo często moje uczynki nie zgadzają się z pragnieniami mojego serca. Ale wciąż wierzę: “Choć naprawdę jestem duchowym paralitykiem, Pan mnie zbawił od wszystkich moich grzechów.”

Jestem przekonany, że to dotyczy również i was. Wy także byliście duchowymi paralitykami, którzy nie mogli zrobić tego, czego chcieli, z powodu własnej niedoskonałości, lecz wierzę, że mocą ewangelii wody i Ducha nasz Pan zbawił takich ludzi, jak my, od wszystkich grzechów. Czy jesteście doskonali ciałem i duchem? Czy wasze ciała, myśli, serca i czyny są doskonałe i idealne? Nie, oczywiście są niedoskonałe! Wszyscy jesteśmy niedoskonali, podobnie jak ten paralityk.

Ileż wad mamy? Ponieważ jesteśmy niedoskonali, Pan nie mógł nie przyjść do nas. W taki sposób On musiał zbawić nas od wszystkich naszych grzechów. Dzięki chrztowi Jezusa Chrystusa i Jego krwi potrafiliśmy się zbawić od wszystkich swoich grzechów. Rozumiejąc, że naprawdę jesteśmy niedoskonali, możemy otrzymać zbawienie i błogosławieństwo od Boga. Dlatego wszyscy powinniśmy wyznać swoje wady przed Bogiem i z wdzięcznością żyć w Jego łasce.

Kiedy wyznajemy swoje wady? Tylko kiedy nie możemy żyć według woli Bożej i nie spełniamy czynów sprawiedliwych, których On chce od nas, jedynie wtedy zaczynamy wyznawać, że jesteśmy istotami niedoskonałymi. To dla nas już nie jest tylko teorią, przekonujemy się o tym w praktyce. Wtedy nasze serca zostają spokorniałe i potulne.

Umiłowani bracia moi wierzący, jesteśmy niedoskonali i paralitycy, a jednak Pan zbawił takich ludzi, jak my, od wszystkich grzechów. Dlatego nigdy nie powinniśmy zapominać o błogosławieństwie Bożym, że On zbawił nas od wszystkich naszych grzechów za naszą wiarę w ewangelię wody i Ducha. Wyznając wszystkie nasze wady, nie możemy nie dziękować za Jego zbawienie, które nas wyratowało od tej choroby duchowej. Tylko wtedy potrafimy łagodnie i z wdzięcznością trzymać się Prawdy, że Pan zbawił nas od wszystkich naszych grzechów mocą ewangelii wody i Ducha.

A jednak, nadal prowadząc życie wiary przed Bogiem, często zapominamy o naszych wadach, myśląc, że teraz, kiedy otrzymaliśmy przebaczenie grzechów, wszystko będzie dobrze. My wszyscy bardzo dobrze pamiętamy o nieprawościach innych ludzi, lecz często nie wyznajemy naszych własnych niedostatków.

Kiedy kobietę, pochwyconą na cudzołóstwie, przyprowadzono do Jezusa, On powiedział tym, którzy stali dokoła niej i chcieli ją ukamienować: “Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień.” Kiedy Jezus to powiedział, nikt nie mógł rzucić kamienia.

W rzeczywistości my także jesteśmy podobni do tej kobiety, pochwyconej na cudzołóstwie, ponieważ wszyscy także grzeszymy, podobnie jak ta kobieta. Nie możemy wypowiadać się o tym, czy inni mają skazy. Każdy z nas jest duchowym paralitykiem, i my wszyscy jesteśmy niedoskonali. Naprawdę jesteśmy tacy, i właśnie dlatego nasz Pan zbawił nas od naszych grzechów ewangelią wody i Ducha, a my jedynie przyjęliśmy to zbawienie od naszych grzechów poprzez wiarę w tę prawdę.

Żaden sprawiedliwy nie jest ani lepszy, ani gorszy od innych. O wiele lepiej dla nas jest mieć mało zdolności i dlatego nie mieć czym się chwalić, aniżeli arogancko myśleć, że w czymś jesteśmy lepsi od innych. Podczas gdy ci, którzy znają własne wady, poznają i uwierzą w daną przez Boga prawdę ewangelii wody i Ducha, ci, którzy nie wyznają własnych defektów, zresztą odrzucą prawdziwą ewangelię, która może zmyć wszystkie ich grzechy. Dlatego dobrze znać samych siebie jest bardzo ważne dla nas, przecież nie znając własnych wad, nie możemy polegać na mocy ewangelii wody i Ducha.

Nasz Pan także powiedział w dzisiejszym urywku z Pisma Świętego: “Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.” Powinniśmy zrozumieć, jak słabi i niedoskonali jesteśmy, a nie oskarżać innych ludzi o błędy i nie osądzać ich. Ludziom właściwe jest wymyślać różne usprawiedliwienia, twierdząc, że jesteśmy grzeszni nie dlatego, że nasza natura grzeszna, lecz dlatego, że inni ludzie są źli. Dlatego zresztą nie możemy zrozumieć, że problem jest nie w innych ludziach, lecz w nas samych, oraz że właśnie nasze własne wady są przyczyną tego problemu.

Nawet już otrzymawszy przebaczenie naszych grzechów, nadal pozostajemy niedoskonałymi. Możemy przez cały dzień pracować, spełniając wolę Bożą, a jednak czy będziemy mieć czym się chwalić? Nie. Jedynie przez kilka godzin naprawdę efektywnie spełniamy dzieła Boże, a resztę czasu marnujemy. Ci, którzy wierzą, że Pan zbawił niedoskonałych od wszystkich grzechów mocą ewangelii wody i Ducha, są naprawdę błogosławieni.

Moi bracia wierzący, nie popisujcie się własną sprawiedliwością przed Bogiem albo przed ludźmi. Możecie pomyśleć: “Nie jestem taki. Nie jestem taki, jak on. Jestem naprawdę dobry. Nie jestem niedoskonały. Co dzień zostaję jeszcze doskonalszy.” Myśląc w taki sposób, oszukujecie samych siebie. Oto dlaczego nie możecie otrzymać zbawienia Bożego. Oto dlaczego, nawet otrzymawszy zbawienie, nie potraficie przynieść zbawienia innym duszom poprzez wiarę w ewangelię wody i Ducha.

Powinniśmy zawsze wyznawać przed Panem: “Jestem podobny do paralityka, Panie.” Ta prawda to nie hipotetyczny domysł, lecz rzeczywistość. Przedłużając prowadzić życie wiary, powinniśmy zrozumieć przed Bogiem, że zawsze jesteśmy niedoskonali w swoich uczynkach. Tylko wtedy potrafimy tolerować nasze własne niedostatki i wady innych.

Co się stanie, jeśli powiemy, że jesteśmy doskonali, a inni nie są? Nasze serca od razu zostają aroganckie, jak gdyby byliśmy sędziami innych ludzi. Ale kto może być sprawiedliwym przed Prawem Bożym? Czy oglądacie telewizję? Co widzicie w wiadomościach? Widzimy, że nawet tych, którzy mają władzę i wielki wpływ na koła polityczne, nazywają przestępcami, kiedy oni naruszają prawo. Kiedy przestępcę przyprowadzają do biura oskarżyciela publicznego, on musi stać w miejscu, przeznaczonym dla przestępców. Wtedy reporterzy robią zdjęcia tego przestępcy, i on musi się poddać śledztwu. A potem przyjść do sądu jako oskarżony i przyjąć wyrok i karę.

A więc niezależnie od tego, jaką władzę człowiek miał w tym świecie, popełniwszy przestępstwo i naruszywszy ustanowione prawo, on nie tylko traci własną dumę, lecz również reputację i status w społeczeństwie. Wszelka władza, którą miał ten człowiek, to tylko marzenie, ponieważ teraz on słabnie i się rozpada; oto portret przestępcy. Nawet przed świeckim prawem tego świata, każdy, kto popełnia przestępstwo, zostaje takim żałosnym człowiekiem.

My także nie możemy nie zostać takimi żałosnymi ludźmi, jeśli popatrzymy na siebie przez pryzmat Prawa. Ale przez Prawo powinniśmy zobaczyć naszą grzeszną naturę, a uwierzywszy w chrzest, który Jezus Chrystus przyjął od Jana, i w Jego krew, jak w nasze przebaczenie grzechów, powinniśmy uwolnić się od wszystkich naszych grzechów. Wtedy potrafimy być odważni i pewni, wiedząc i wierząc w moc ewangelii wody i Ducha. Jezus Chrystus zbawił nas od wszystkich naszych grzechów jako sprawiedliwy Zbawiciel. Powinniśmy być pewni, wierząc w Pana.

Gdyby nie ta wiara w moc ewangelii wody i Ducha, któż by mógł ostać się przed Prawem Bożym? Moi bracia wierzący, ci hipokryci, którzy chcieli ukamienować kobietę, oskarżoną o cudzołóstwo, byli pewni swej sprawiedliwości tylko dlatego, że ich grzechy jeszcze nie wyjawiły się w tym czasie, lecz gdyby szczerze przyjęli Prawo Boże, czyżby się ośmielili podnieść choć jeden kamień.

Stojąc przed Bogiem, jedynie dzięki wierze w ewangelię, która zawiera Jego sprawiedliwość, możemy wejść do Nieba. Wszyscy ludzie to grzesznicy, i na zawsze nimi pozostaną, jeśli nie uwierzą w ewangelię wody i Ducha. Grzesznicy są nic niewarci przed Bogiem. Gdyby nie nasza wiara w tę ewangelię, która zawiera sprawiedliwość Bożą, nie potrafilibyśmy żyć z tą wiarą do dziś. Nawet gdyby ktoś powiedział: “Jestem całkiem niewinny i nie mam co ukrywać,” bez nieprzeciętnego miłosierdzia Bożego on nie potrafiłby się zbawić od grzechów.

Tu paralityk został przyniesiony do Jezusa przez swoich przyjaciół. Wtedy Jezus powiedział temu paralitykowi: “Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy.”

Moi bracia święci, ile grzechów mógł popełnić paralityk? Czy on mógł popełnić więcej grzechów, niż zwykli zdrowi ludzie? Dlaczegoż Jezus powiedział: “Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”? To znaczy, że każdy człowiek narodził się grzesznikiem, ponieważ grzech wszedł na świat przez naszego wspólnego przodka Adama (List św. Pawła do Rzymian 5:12). Innymi słowy, my rodzimy się z grzechem, ponieważ odziedziczyliśmy grzech po naszych rodzicach. A więc ten paralityk odziedziczył swoją grzeszną naturę po swoich rodzicach, i dlatego on także musiał otrzymać przebaczenie grzechów. Jak napisano w Ewangelii św. Mateusza 26:41: “Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe,” nasze serca i uczynki są niedoskonałe.

Od tego momentu, kiedy narodziliśmy się na ten świat z łona matki, odziedziczyliśmy wszystkie grzechy tego świata, wszystkie dwanaście rodzaje grzechów, dlatego narodziliśmy się grzesznikami jeszcze od początku. Dlatego już od tego dnia byliśmy sparaliżowani duchowo. Przyszedłszy na ten świat z grzesznymi sercami już od dnia naszego narodzenie, nie możemy spełniać tego, czego chcą nasze serca. A ponieważ nie mogliśmy żyć według woli Bożej, choć tego pragnęły nasze serca, zrozumieliśmy, że w naszych sercach jest grzech.

Apostoł Paweł także naprawdę wyznawał swoją grzeszną naturę: “Wiemy przecież, że Prawo jest duchowe. A ja jestem cielesny, zaprzedany w niewolę grzechu. Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę – to właśnie czynię. Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, to tym samym przyznaję Prawu, że jest dobre. A zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech. Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę. Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który we mnie mieszka” (List św. Pawła do Rzymian 7:14-20).

Tu powinniście zrozumieć, że Jezus powiedział to nie dlatego, że paralityk popełnił więcej grzechów przeciwko Bogu, niż my wszyscy. Paralityk to my z wami, i dlatego potrzebowaliśmy przebaczenia wszystkich naszych grzechów. Dlatego ci, którzy jeszcze nie otrzymali przebaczenia grzechów, powinni najpierw wyznać prawdę, że są wielkimi grzesznikami przed Bogiem, i pragnąć otrzymać zbawienie od wszystkich grzechów. Oni powinni najpierw opłakiwać swoje kłopotliwe położenie, podobnie jak Paweł powiedział: “Nieszczęsny ja człowiek! Któż mnie wyzwoli z ciała, (co wiedzie ku) tej śmierci?” (List św. Pawła do Rzymian 7:24)

Kto uwolnił nas od tego ciała śmierci? To Jezus Chrystus. Zostaliśmy zbawieni od wszystkich naszych grzechów i możemy wejść do Bożego Królestwa Niebieskiego jedynie dzięki chrztowi, który Jezus Chrystus przyjął, Jego krwi i mocy. Tylko rozumiejąc, jak Jezus Chrystus zmył wszystkie grzechy, które popełniamy w ciągu całego życia z powodu naszych wad, i całym sercem wierząc w tę prawdę ewangelii, możemy naprawdę się zbawić od wszystkich swoich grzechów. Biblia powiada nam, że nikt nie może wejść do Królestwa Bożego, jeśli najpierw nie narodzi się ponownie dzięki wierze w ewangelię wody i Ducha (Ewangelia św. Jana 3:5).

Moi bracia święci, nasze przebaczenie grzechów także zostało możliwe jedynie dzięki wierze w moc ewangelii wody i Ducha. Możemy iść za Panem i spełniać Jego dzieła, tylko jeśli wierzymy w moc ewangelii wody i Ducha, którą nasz Pan nam dał. A także możemy głosić tę ewangelię wody i Ducha jedynie dzięki mocy naszego Pana.

W ostatnim rozdziale Księgi Ozeasza napisano: “Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy” (Księga Ozeasza 14:10).

Moi bracia wierzący, jak moglibyśmy zostać sprawiedliwymi bez wiary w ewangelię wody i Ducha? Jak moglibyśmy zwyciężyć podstęp szatana bez wiary w tę potężną ewangelię? To wszystko byłoby dla nas niemożliwe, gdybyśmy nie wierzyli w moc ewangelii wody i Ducha. Oto dlaczego ten urywek z Księgi Ozeasza powiada nam, że tylko sprawiedliwi mogą iść drogami Bożymi.

Co niedziela idziecie do kościoła i stoicie przed Bogiem, wielbiąc Go, lecz czyż możecie przyjść do Niego i wielbić Go tylko swoimi czynami, bez mocy wiary w ewangelię wody i Ducha? Nie, to niemożliwe! Nie możemy także głosić tej prawdziwej ewangelii bez wiary w Pana.

Czy ktoś, czyje czyny są sprawiedliwe, i kto nie popełnił żadnego grzechu w tym świecie, mógłby głosić ewangelię wody i Ducha? Ludzie, którzy myślą, że ich czyny są sprawiedliwe, nie mogą ani wierzyć w ewangelię wody i Ducha, ani głosić sprawiedliwości Bożej. Oprócz tego, nasze ciało nigdy nie potrafi spełniać dobrych uczynków.

Czy możecie przeżyć choć jeden dzień bez żadnego grzechu? Czy rozumiecie, że jesteśmy niedoskonali przed Bogiem, oraz że Pan zbawił takich ludzi, jak my, którzy byli paralitykami? Czy uświadamiacie sobie moc ewangelii wody i Ducha?

Choć jesteśmy niedoskonali, Pan jednak zbawił nas od wszystkich grzechów. Dlatego nie możemy nie wyznać tego, mówiąc: “Panie, Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Ty jesteś prawdziwy Bóg. Ty Król królów. Ty jesteś Bogiem stworzenia, który stworzył wszechświat i wszystkie rzeczy w nim. Panie, Ty naprawdę jesteś Synem Bożym, który przyszedł do mnie jako mój Zbawiciel.” W rozdziałach 7 i 8 Listu św. Pawła do Rzymian możemy zobaczyć, że Apostoł Paweł wierzył w Jezusa jak w swego Boga i Zbawiciela. I my także wierzymy w Jezusa, podobnie jak wierzył Paweł.

Moi bracia święci, w takie czasy, kiedy świat zostaje co raz ciemniejszy, kiedy szerzy się grzech, a na ziemi panuje egoizm, powinniśmy śmiało iść sprawiedliwymi drogami Bożymi, wierząc w moc ewangelii wody i Ducha. Współcześnie, jeśli chcemy do końca świata żyć w Kościele Bożym z wiarą w moc tej ewangelii, która zawiera sprawiedliwość Bożą, to powinniśmy zrozumieć, że jesteśmy niedoskonali, i przeżyć życie przed Bogiem z wiarą w moc ewangelii wody i Ducha. Szczerze wierząc w tę moc ewangelii wody i Ducha, powinniśmy chwalić Boga i iść do Niego.

Moi bracia wierzący, czy może ktoś z nas naprawdę przyjść do Boga dzięki własnym zasługom? Nigdy nie powinniście przyjmować tej błędnej myśli! Jeśli niektórzy z waszych braci i sióstr są niedoskonali w waszych oczach, nie próbujcie ich osądzać. Komu wolno osądzać lub oskarżać innych? Naprawdę, czy mogą pastorzy wiedzieć o wszystkich trudnościach, których doznają zwykli ludzie? Czy może ktoś, kto nigdy nie pracował, wiedzieć o wszystkich trudnościach, które przeżywają ci, co pracują? Czy młodsi pastorzy mogą zrozumieć wszystkie trudności, których doznają starsi pastorzy? Wszelka nasza wiedza jest powierzchowna, demonstruje tylko nieznaczną część rzeczywistości, i naprawdę nie znamy wszystkich trudności, których doznają inni. Dlatego powinniście stać przed Bogiem z wiarą w ewangelię wody i Ducha i pokornie spełniać Jego dzieła, lecz nie sądzić innych.

Jak ciężko jest żyć w te dni! Nie możemy opisać wszystkich trudności, których doznajemy w codziennym życiu. Cały świat przeciwstawia się woli Bożej, lecz my, mniejszość, idziemy przeciwko tym falom. Dlatego problemy i trudności, z które przeżywamy z tego powodu, zostają jeszcze cięższe dla nas. Czy myślicie, że idziemy drogą Bożą, ponieważ nie wiemy, jak płynąć z prądem tego świata? Nie, tylko ubrawszy się w moc ewangelii wody i Ducha, potrafiliśmy odrzucić prąd tego świata, ukorzyć się tylko przed wolą Bożą oraz iść do Niego.

Moi bracia święci, jeśli ktoś obok was cierpi trudności, powinniście spróbować go zrozumieć, lecz nie osądzać. “Oto dlaczego on doznaje tak wielkich trudności.” Oto jak powinniście myśleć. Wszyscy powinniśmy naprawdę współczuć innym świętym. Kiedy służymy ewangelii wody i Ducha, nam także zdarza się wiele radosnych rzeczy. Chcę powiedzieć, że powinniśmy żyć przed Bogiem z wiarą w moc ewangelii.

Prawdę mówiąc, ja także byłem paralitykiem duchowym, lecz Pan zbawił mnie od wszystkich moich grzechów. I także byliście paralitykami, lecz Pan zbawił was od wszystkich grzechów świata. Wśród was nie ma żadnego człowieka, którego Pan zbawił od grzechów, chociaż naprawdę on był doskonały. Czyż nasz Pan nie zbawił nas ewangelią wody i Ducha, choć wszyscy byliśmy podobni do paralityków?

My nie tylko słowami wyznajemy, że jesteśmy paralitykami i niedoskonałymi. Czyż naprawdę nie jesteśmy niedoskonali w swoim ciele? Oczywiście, jesteśmy niedoskonali. Czy wiecie, ile czasu trzeba człowiekowi, aby poznać swoją prawdziwą naturę? Człowiekowi jest nielekko naprawdę poznać siebie samego. Dlatego człowiek, który naprawdę poznał swoją prawdziwą naturę, naprawdę jest niezwykłą osobą.

My nie tylko słowami wyznajemy, że jesteśmy paralitykami i niedoskonałymi. Czyż naprawdę nie jesteśmy niedoskonali w swoim ciele? Oczywiście, jesteśmy niedoskonali. Czy wiecie, ile czasu trzeba człowiekowi, aby poznać swoją prawdziwą naturę? Człowiekowi jest nielekko naprawdę poznać siebie samego. Dlatego człowiek, który naprawdę poznał swoją prawdziwą naturę, naprawdę jest niezwykłą osobą.

Naprawdę człowiek jest bezsilny. Jesteśmy nikim bez mocy ewangelii. Ludzkość jest nic warta! Jesteśmy tak efemeryczni, jak poranna mgła, tak krusi, jak trawa. W Biblii napisano: “Każde bowiem ciało jak trawa, a cała jego chwała jak kwiat trawy: trawa uschła, a kwiat jej opadł, słowo zaś Pana trwa na wieki!” (I List św. Piotra 1:24-25).

Trzeba wiele czasu, aby roślina wzrosła, ale bardzo mało czasu, aby jej kwiaty zakwitły i zwiędły. Tylko popatrzcie na wazon z kwiatami w swoim domu. Trawa, która przyozdabia kwiaty, teraz może być pełna życia, lecz pozostawcie ją na kilka tygodni a zobaczycie, co się z nią stanie. Ona zwiędnie. To właśnie stanie się z kwiatami, których piękno jest efemeryczne, przecież one także zwiędną. My, ludzie, także jesteśmy podobni do tych kwiatów, które więdną. Właśnie takie jest nasze życie. Podobnie jak kwiaty kwitną, a potem bardzo szybko więdną, tak ludzie zwiędną, jak i te kwiaty.

Choć jesteśmy efemerycznymi istotami, otrzymaliśmy wieczne Słowo Boże, które nas uczyniło ludźmi wiary i dziećmi Bożymi, którzy nigdy nie zginą. Naprawdę właśnie dzięki naszej wierze w prawdę ewangelii wody i Ducha zostaliśmy sprawiedliwymi i możemy żyć dla sprawiedliwości Bożej z tą wiarą. Właśnie dzięki naszej wierze w Chrystusa jako naszego Zbawiciela i dlatego, że głosimy ewangelię, pozostajemy w tym świecie, a oprócz tego nie ma żadnej innej przyczyny.

W taki sposób Bóg uczynił nas Swoim ludem wiary. Lecz wciąż bardzo wiele dusz w tym świecie umiera z powodu braku wiedzy ewangelii wody i Ducha. Nadal wiele dusz w tym świecie musi się zbawić od swoich grzechów poprzez wiarę w ewangelię wody i Ducha, dlatego radzę wam głosić ewangelię tym ludziom. Nie wymagam, abyście zostali doskonałymi świętymi. Tylko radzę wam poświęcić resztę swego życia ewangelii wody i Ducha. Nie wymagam od was nic innego.

Łatwo wpadam w złość z powodu drobnostek, kiedy jestem bardzo zmęczony. To mój niedostatek. Bardzo dobrze wiemy, że wszyscy jesteśmy niedoskonali. A jednak powinniśmy głosić ewangelię wody i Ducha po całym świecie aż do dnia ostatecznego. Właśnie dla tego obowiązku żyjemy. Nie żyjemy dla czegoś innego. Choć wszyscy jesteśmy niedoskonali, wiemy, że wszyscy żyjemy na tej ziemi, ponieważ mamy obowiązek głosić tę ewangelię po całym świecie.

Nie wymagajcie nic od innych: dobrego charakteru lub moralności. Powinniśmy tylko codziennie głosić ewangelię wody i Ducha i mieć współuczestnictwo ze sobą w wierze. Jeśli nie głosimy ewangelii mocy, to któż to zrobi zamiast nas?

Ilu ludzi w tym świecie cierpi bez ewangelii wody i Ducha! Widzimy, że wielu nieszczęśliwych chrześcijan próbuje żyć według woli Bożej za pomocą modlitw skruchy i własnej siły woli. Naprawdę oni to robią, ponieważ są opętani. Czyż nie okazujecie im współczucia? Naprawdę w tym świecie jest tak wielu ludzi, którzy nawet nie słyszeli ewangelii wody i Ducha, że gdybym mógł im głosić tę ewangelię, to nic więcej nie chciałbym. Właśnie dla ewangelii ja cierpię; właśnie dla ewangelii wylewam łzy, i właśnie dla tej ewangelii ciężko pracuję. Nigdy nie tolerowałbym wszystkich tych trudności, gdyby nie ewangelia. Gdybym nie poświęcił mego życia głoszeniu ewangelii, codziennie ze wszystkich sił pracowałbym dla zadowolenia własnych pragnień. Ale w rzeczywistości żyjemy nie dla zadowolenia własnych żądz, lecz dla ewangelii, dlatego wszyscy rzeczywiście spełniamy naprawdę kosztowne dzieła. Bóg powierzył nam tę nadzwyczajnie kosztowną misję.

Niekiedy naszych braci wyświęcają na sług Bożych i posyłają do miejsc służenia. Wtedy widzę, jak niektórzy z nich wątpią i myślą: “Dlaczego muszę jechać tam, a nie tu?” Wtedy im powiadałem: “Dlaczego myślisz o tym, gdzie i jak będziesz mieszkać, jeśli żyjesz dla głoszenia ewangelii wody i Ducha? Jakie dzieło w tym świecie jest cenniejsze, niż to? Możesz pójść do miejsca, które jest ci przeznaczone, i przez całe dni nie pracować, lecz jeśli opowiesz o ewangelii wody i Ducha choć jednemu człowiekowi, Bóg to przyjmie! Jak jeszcze mógłbyś spełniać tę naprawdę kosztowną misję na ziemi? Gdyby nie Kościół Boży, gdzie mógłbyś spełniać tę kosztowną misję?” Jestem przekonany, że służąc ewangelii, my wszyscy, zarówno nasi pastorzy, tak wy i ja, jesteśmy nadzwyczajnie cenni dla Boga. Wierząc w moc tej ewangelii, wszyscy zostaliśmy dziećmi Bożymi.

Szatan posiał swoją nieprawdę po całym świecie, dlatego ludzie toną w tej nieprawdzie, nie rozumiejąc prawdziwej ewangelii wody i Ducha. Powinniśmy tylko głosić Prawdę wody i Ducha po całym świecie, który teraz jest pełny nieprawdy, i przyjść do Pana, kiedy On do nas wróci. A jeśli Pan nie wróci do czasu naszej śmierci, to wszystko jedno przedłużajmy głosić ewangelię.

Niekiedy podejmujemy się spełniać ciężkie zadania dla tej ewangelii. Ale mamy także wiele chwil radości, które odczuwamy, służąc ewangelii z wiarą. Bóg daje nam pocieszenie i nową siłę zawsze, kiedy prosimy Go o pomoc.

Umiłowani bracia moi wierzący, pragnę głosić moc tej ewangelii do dnia powrotu Pana. Kiedy będę już bardzo niemocny i nie potrafię sam głosić ewangelii, będę przynajmniej pragnąć wspierać ewangelię. Powinienem służyć ewangelii moimi modlitwami aż do dnia powrotu naszego Pana, i wy także powinniście to robić.

Podtrzymujmy siebie, pomagajmy i ufajmy sobie, aby każdy z nas mógł pracować dla ewangelii. Jestem przekonany, że nawet jeśli nie dotrzemy do osobliwego poziomu świętości na tej ziemi, a będziemy tylko głosić moc ewangelii po całym świecie, to Bóg będzie się z nas cieszyć. Dlatego żyjmy dla głoszenia ewangelii, a w końcu naszego życia, pełnego głoszenia tej ewangelii, pójdziemy do naszego Pana. Jeśli ludzie nie przyjmują ewangelii, nawet usłyszawszy ją, to pozostawiajcie ich bez zbawienia i głoście ewangelię innym. A jeśli nikt nie będzie przyjmować ewangelii niezależnie od tego, ile ją głosimy, to przestaniemy głosić ewangelię i będziemy tylko czekać na Jego powrót.

Chcesz przeczytać więcej kazań o Ewangelii św. Mateusza? Prosimy kliknąć poniższy banner, aby dostać bezpłatną książkę o Ewangelii św. Mateusza.
The Gospel of Matthew

Paralityk w dzisiejszym urywku z Pisma Świętego otrzymał przebaczenie grzechów, spotkawszy Pana i uwierzywszy w Jego moc. On był niedoskonały, i właśnie dlatego otrzymał to przebaczenie grzechów poprzez wiarę, innymi słowy, dzięki wierze w siłę Bożą. Gdyby jego uczynki były doskonałe, on nie przyszedłby do Jezusa, prosząc o Jego zbawienie, i zresztą nie potrafiłby się zbawić od wszystkich grzechów poprzez wiarę w siłę Bożą.

Moi bracia wierzący, przed Bogiem tylko ci, którzy wiedzą, że są nadzwyczajnie niedoskonali w swoich uczynkach, mogą uwolnić się od grzechów poprzez wiarę w moc ewangelii Bożej. Czy myślicie, że tylko praktykując ascetyzm, podobnie jak Budda, możemy uwolnić się od naszych grzechów? Właśnie ci, którzy wiedzą, że są pełni grzechów, mogą się uwolnić od wszystkich swoich grzechów poprzez wiarę w ewangelię siły, która im powiada, że Jezus przyszedł na tę ziemię i zmył ich grzechy wodą i krwią.

Jestem wdzięczny Panu za to, że On zbawił nas od wszystkich naszych grzechów. Amen.

Wstecz

 


Printable version   |  

 
Studia Biblijne
    Kazania
    Oswiadczenie wiary
    Czym jest ewangelia?
    Terminy biblijne
    Czesto zadawane pytania o wierze chrzescijanskiej
 

Zarejestruj się jako współpracownik
Dział współpracownika
   
Copyright © 2001 - 2017 The New Life Mission. All Rights Reserved.