" Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie " (Ewangelia św. Mateusza 10:8)

STRONA GŁÓWNA   |  MAPA WITRYNY   |  KONTAKT   |  POMOC    
Studia Biblijne Bezpłatne książki chrześcijańskie Bezpłatne elektroniczne książki chrześcijańskie O nas
 



 Kazania wielebnego Paula C. Jong-a na ważne tematy.

 

Wiara, Która Objawia się
w Ołtarzu Całopalenia


< II Księga Mojżeszowa 27:1-8 >

“I zbudujesz ołtarz z drzewa akacjowego, mający pięć łokci długości i pięć łokci szerokości. Ołtarz będzie więc kwadratowy, a wysoki na trzy łokcie. I uczynisz rogi w czterech narożnikach ołtarza, a będą wystawały z niego wzwyż, i pokryjesz go brązem. I zrobisz popielnice do zsypywania zatłuszczonego popiołu oraz łopatki, kropielnice, widełki i kadzielnice. Wszystkie te przybory wykonasz z brązu. Z brązu też wykonasz kratę do ołtarza w formie siatki, a nad tą siatką na czterech rogach zrobisz cztery pierścienie. Umocujesz je u dołu pod obramowaniem, tak żeby siatka sięgała do połowy ołtarza. I zrobisz drążki do ołtarza z drzewa akacjowego i pokryjesz je brązem. A będzie się wkładało drążki te do pierścieni i będą one po obu bokach ołtarza w czasie przenoszenia go. Uczynisz go z desek tak, aby był wydrążony wewnątrz, według wzoru, jaki ci ukazałem na górze.”



Chciałbym powiedzieć wam o wierze, która objawia się w ołtarzu całopalenia. Kiedy lud Izraela naruszał jakiś z 613 artykułów Prawa i przykazań Bożych, których oni musieli przestrzegać w swoim codziennym życiu, i kiedy ludzie wyznawali swoje grzechy, oni przynosili Bogu ofiary bez skazy według ustanowionego przez Niego systemu ofiarnego. Oni przynosili te ofiary na ołtarzu całopalenia. Innymi słowy, lud Izraela otrzymywał przebaczenie grzechów, nałożywszy ręce na głowę zwierzęcia ofiarnego bez skazy, poderżnąwszy jego gardło, przelawszy jego krew, skropiwszy nią rogi ołtarza całopalenia i wylawszy resztę krwi na ziemię, a także spaliwszy na ołtarzu ciało tej ofiary.



Jakie jest Duchowe Znaczenie Ołtarza Całopalenia?

Ołtarz całopalenia, który miał 2,25 m (7,5 stóp) długości i szerokości, a 1,35 m (4,5 stóp) wysokości, był wykonany z drzewa akacjowego i pokryty brązem. Zawsze, kiedy Żydzi patrzyli na ten ołtarz całopalenia, oni wyznawali, że byli przeznaczeni na sąd i nie mogli uniknąć kary. I podobnie jak zwierzęta ofiarne oddawały życie, oni także uświadamiali sobie, że musieliby umrzeć za swoje grzechy. Ale oni także wierzyli, że Mesjasz przyjdzie na tę ziemię i oczyści ich grzechy, przyjąwszy potępienie i śmierć, jak ofiara za ich grzechy.

Ołtarz całopalenia był cieniem Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. Podobnie jak zwierzęcia bez skazy zostawały złożone w ofierze przez nałożenie rąk i przelanie krwi, tak Jezus Chrystus przyszedł do nas jako Syn Boży i zabrał karę za wszystkie nasze grzechy. Podobnie jak ofiary Starego Testamentu brały na siebie wszystkie grzechy przez nałożenie rąk i przelanie krwi, tak On zabrał wszystkie grzechy świata, które zostały złożone na Niego poprzez chrzest od Jana, i wycierpiał karę za nasze grzechy, przelawszy Swoją krew na Krzyżu.

W taki sposób ołtarz całopalenia pokazuje nam, że Jezus Chrystus wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy przez Swój chrzest, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i w taki sposób nas zbawił.



Aby Otrzymać Przebaczenie Grzechów, Żydzi Musieli Złożyć Ofiarę na Ołtarzu Całopalenia

W rozdziale 4 I Księgi Mojżeszowej widzimy, że zawsze, kiedy namaszczeni kapłani, cała kongregacja Izraela, władca i każdy zwykły człowiek grzeszył, on otrzymywał przebaczenie grzechów, przyniósłszy Bogu ofiarę za grzech, nałożywszy ręce na jej głowę, zabiwszy ją, przelawszy jej krew, złożywszy ofiarę na ołtarzu całopalenia i przyniósłszy ją Bogu.

W istocie, ten ołtarz całopalenia był miejscem, gdzie Żydzi codziennie przynosili swoje ofiary za grzechy, dlatego tam zawsze było wielu ludzi. Żydzi, którzy chcieli się zbawić od swoich grzechów, przygotowywali zwierząt bez skazy i składali je w ofierze Bogu na ołtarzu całopalenia. Grzesznicy przekazywali wszystkie swoje grzechy zwierzęciu ofiarnemu przez nałożenie rąk na jego głowę i, za karę za te grzechy, przelewały krew, poderżnąwszy jego gardło. Wtedy kapłani kropili tą krwią ofiary rogi ołtarza całopalenia i spalali jej ciało i tłuszcz na ołtarzu. Właśnie tak lud Izraela otrzymywał przebaczenie grzechów.

Każdy, kto zgrzeszył, czy to przewodnik ludu Izraela, czy to arcykapłan, czy to zwykli kapłani, cała kongregacja czy zwykły człowiek, oni musieli otrzymać przebaczenie grzechów, przywiódłszy zwierzę ofiarne, na przykład, byka, kozła lub barana, i złożywszy je w ofierze Bogu.

Grzesznicy czy ich przedstawiciele musieli położyć ręce na głowę ofiary, zabić ją, pokropić jej krwią rogi ołtarza całopalenia, wylać resztę krwi na ziemię i spalić tłuszcz tej ofiary, która przebaczyła im ich grzechy. Dlatego wielu ludzi musiało przynosić zwierzęta ofiarne do ołtarza całopalenia, łożyć ręce na głowy ofiar, przelewać ich krew i dawać ją kapłanom.

Dla składania ofiar w ołtarzu całopalenia ofiara musiała być bez skazy. Dlatego, kiedy grzesznicy przynosili Bogu ofiary, oni koniecznie musieli przynieść Bogu zwierzę bez skazy i tylko przez nałożenie rąk na głowę tej ofiary bez skazy ich grzechy zostawały złożone na ofiarę. Dlatego niczym nie można było pogardzać w rytuale składania ofiar.

Z reguły, człowiek, który grzeszył, musiał położyć swoje ręce na głowę zwierzęcia ofiarnego, ale kiedy grzeszyła cała kongregacja Izraela, jej przedstawiciele, starszyzna, łożyli swoje ręce na ofiarę za grzechy (III Księga Mojżeszowa 4:15). Oczywiście, trzeba było zabić zwierzę ofiarne, na głowę którego łożono ręce, poderżnąwszy gardło i przelawszy jego krew. I wreszcie, trzeba było je spalić na ołtarzu.

Otóż dym spalonego ciała, tłuszczy i drzewa zawsze był dokoła ołtarza całopalenia, a jego rogi i ziemia pod nim zawsze były pokryte krwią zwierząt ofiarnych. Ołtarz całopalenia był miejscem przebaczenia grzechów, gdzie przynosiły ofiary Bogu dla pełnego przebaczenia grzechów ludu Izraela.

Ten ołtarz całopalenia, dym nad którym nigdy nie przestawał się podnosić, był kwadratowy, miał 2,25 m (7,5 stóp) długości i szerokości, i 1,35 m (4,5 stóp) wysokości. Brązowa krata była w środku niego, i dym od ofiar, które płonęły w ogniu płonącego drzewa na jego kracie, zawsze się podnosił. Dlatego ołtarz całopalenia był miejscem, gdzie spalali i przynosili Bogu ofiary.



Wszystkie Naczynia Ołtarza Całopalenia Były z Brązu

Naczynia ołtarza całopalenia, którym sprzątano i wynoszono popiół, były wykonane z brązu. Sam ołtarz całopalenia był wykonany z drzewa akacjowego, pokrytego brązem, dlatego ołtarz i wszystkie jego naczynia były z brązu.

Brąz ołtarza całopalenia ma pewne duchowe znaczenie. Brąz oznacza karę za grzechy przed Bogiem. Dlatego ołtarz całopalenia jest miejscem, które jawnie pokazuje nam, że grzesznicy koniecznie będą potępieni za grzechy. Bóg bez wątpienia potępi ludzi za ich grzechy. Ołtarz całopalenia był miejscem, gdzie ofiary przyjmowały potępienie i zostawały spalone zamiast grzeszników, a sam ołtarz i naczynia były wykonane z brązu; naprawdę, te rzeczy pokazują nam, że każdy grzech koniecznie wywołuje karę.

Ołtarz pokazuje nam, że przez swoje grzechy ludzie są przeznaczeni na potępienie i śmierć, ale przywiódłszy zwierzę ofiarne do ołtarza całopalenia i przyniósłszy je Bogu, oni mogą oczyścić się od swoich grzechów, otrzymać przebaczenie i w taki sposób żyć znowu. Tu wszystkie ofiary, przyniesione na ołtarzu całopalenia, oznaczają, że chrzest Jezusa Chrystusa i Jego krew przebaczyły grzechy wierzących. Otóż ta wiara, która przynosiła ofiarę za grzechy na ołtarzu całopalenia, trwa i w Nowym Testamencie jak wiara w chrzest i krew Jezusa Chrystusa.

Wierząc w Jezusa Chrystusa jako swego Zbawiciela, powinniśmy przynieść Bogu naszą wiarę w chrzest Jezusa i w Jego krew jak w przebaczenie grzechów. W Starym Testamencie to była wiara, która pozwalała odkryć i wejść w bramę dziedzińca Przybytku, wykonaną z błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru.



Wszystkie Ofiary na Ołtarzu Całopalenia Symbolizują Jezusa Chrystusa

The Cross of JesusCo zrobił Jezus Chrystus, przyszedłszy na tę ziemię? Byliśmy grzeszni; grzeszyliśmy przeciwko Bogu i naruszaliśmy Jego Prawo i przykazania. Ale, aby zmyć wszystkie nasze grzechy, Jezus Chrystus przyjął chrzest od Jana, wziął na Siebie grzechy świata i w taki sposób przelał Swoją krew na Krzyżu. Podobnie jak ofiara zabierała grzechy Żydów, które zostały złożone na nią przez nałożenie rąk, a potem ją zabijali i spalali na ołtarzu całopalenia, tak Jezus Chrystus, przyszedłszy na tę ziemię jako ofiara bez skazy i przyjąwszy chrzest, potrafił przelać Swoją ofiarną krew na Krzyżu i umrzeć na nim zamiast nas. Jego ręce i nogi były przygwożdżone do Krzyża, On przelał Swoją krew i w taki sposób zabrał karę za wszystkie grzechy zamiast nas, przyjąwszy potępienie za nasze grzechy. Dlatego On zbawił nas od wszystkich naszych grzechów i kary.

Co zrobił Jezus Chrystus, który został prawdziwą istotą tego ołtarza całopalenia, przyszedłszy na tę ziemię? Jezus Chrystus zbawił nas, wziąwszy na Siebie wszystkie nasze grzechy przez Swój chrzest, przyjąwszy ukrzyżowanie, umarłszy na Krzyżu i zmartwychwstawszy. Chrystus przyszedł na tę ziemię, spełnił nasze absolutne zbawienie, a potem wstąpił do Nieba, do Królestwa Niebieskiego.



Nie Możemy nie Grzeszyć Codziennie

Ołtarz całopalenia ma także inne znaczenie, a mianowicie “podnosić się.” W istocie, my grzeszymy codziennie. Dlatego powinniśmy zawsze przynosić Bogu naszą ofiarę za grzechy, i dlatego dym kary za nasze grzechy zawsze podnosi się do Boga. Czy kiedyś był taki dzień, kiedy nie zgrzeszyliście, a przeżyliście go doskonale? Lud Izraela nieprzerwanie składał ofiary, póki kapłani nie zmęczyli się od tymi stałymi ofiarami za nieprzeliczone grzechy Żydów i już nie mogli ich przynosić. Lud Izraela codziennie naruszał Prawo i grzeszył przeciwko Bogu, dlatego musiał codziennie składać ofiary.

Mojżesz, przedstawiciel Izraela, ogłosił Żydom 613 artykułów Prawa i przykazań Bożych: “Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom” (II Księga Mojżeszowa 19:5-6).

Wtedy lud Izraela obiecał: “Uczynimy wszystko, co Pan nakazał!” (II Księga Mojżeszowa 19:8). Otóż ludzie Izraela pragnęli wyznać i uwierzyć w tego Boga, który objawił się Mojżeszowi i przemówił do nich przez niego, jak w swego prawdziwego Boga, i chcieli, aby ten Bóg ich obronił. Przestrzegając wszystkiego, co Bóg przemówił do nich, oni także chcieli zostać dla Niego nie tylko osobliwym skarbem, ale również królestwem kapłanów i świętym ludem Bożym. Dlatego oni próbowali przestrzegać wszystkich przykazań Bożych, które On dał im.

Czy Bóg już wtedy wiedział, że Żydzi zgrzeszą? Oczywiście, tak. Oto dlaczego Bóg powołał Mojżesza na górę Synaj, pokazał mu Przybytek w widzeniu, szczegółowo objawił mu jego formę, rozkazał pobudować go i prześledził, aby on pobudował Przybytek według tego rozkazu. On także ustanowił system ofiarny, według którego w tym Przybytku składano ofiary.

Kiedy ludzie Izraela chcieli przynieść Bogu ofiarę za grzechy, oni musieli przyprowadzić byka bez skazy, owcę, kozła, turkawkę lub gołębia; i, z wyjątkiem pewnych wypadków, koniecznie przekazać swoje grzechy ofierze za grzech przez nałożenie rąk na jej głowę (III Księga Mojżeszowa 1:1-4). A potem przelać jej krew, poderżnąwszy gardło, i dać tę krew kapłanom. Wtedy ich kapłani brali tę krew, kropili nią rogi ołtarza całopalenia, wylewali resztę krwi na ziemię, rozcinali ofiarę za grzech na części, łożyli te części na ołtarz i, podpaliwszy, ofiarowali je Bogu.

Właśnie tak Żydzi mogli otrzymać przebaczenie swoich grzechów. Spalając ofiarę, oni musieli nie tylko spalić jej ciało, ale także oddzielić i spalić cały tłuszcz jej wnętrzności i wątrobę. W taki sposób Bóg przebaczał grzechy Żydów.



Jedyny Sposób Otrzymania Przebaczenia Wszystkich Grzechów

Patrząc na siebie, my wszyscy naprawdę możemy uświadomić sobie, że w rzeczywistości nie możemy nie grzeszyć całe życie. My żyjemy absolutnie grzesznym życiem. My popełniamy nieprzeliczone grzechy z różnych przyczyn: dlatego, że jesteśmy słabi, mamy bardzo wiele wad, jesteśmy bardzo chciwi albo mamy zbyt wielką władzę. Nawet wśród tych, którzy wierzą w Jezusa jako swego Zbawiciela, nie ma takich, którzy nie grzeszą.

Dla nas, którzy zawsze grzeszymy, nawet wierząc w Boga, jedynym sposobem oczyszczenia się od wszystkich tych grzechów i zbawienia jest wiara w chrzest Jezusa Chrystusa. On – Sam Bóg, który przyszedł wodą i krwią (I List św. Jana 5:6); On przyszedł na tę ziemię jako ofiara na ołtarzu całopalenia przez błękitną, purpurową i jasnoczerwoną nici oraz kręcony bisior. Ten Jezus wziął na Siebie nasze grzechy poprzez chrzest i zapłacił cenę naszych grzechów, przelawszy Swoją krew na Krzyżu i umarłszy na nim, a więc jak możemy nie otrzymać przebaczenia grzechów poprzez wiarę w to? Dzięki zbawieniu naszego Mesjasza Jezusa Chrystusa, dzięki wierze możemy otrzymać przebaczenie od razu wszystkich grzechów.

My naprawdę zawsze grzeszymy, ale możemy uwolnić się od wszystkich naszych grzechów dzięki zbawieniu chrztu i krwi, które spełnił Jezus Chrystus, przyszedłszy na tę ziemię. Chrystus wziął na Siebie nasze grzechy przez Swój chrzest, zabrał grzechy świata na Krzyż, został ukrzyżowany i w taki sposób uwolnił nas od wszystkich naszych grzechów. Przyjąwszy chrzest, wycierpiawszy karę za wszystkie nasze grzechy w Swoim ukrzyżowaniu, i zmartwychwstawszy, On całkiem zbawił nas, wierzących w tę prawdę. My nie możemy uniknąć potępienia za nasze grzechy, jednakże zostaliśmy zbawieni w wierze dzięki tej miłości zbawienia i miłosierdzia, którą Jezus dał nam przez błękitną, purpurową i jasnoczerwoną nici. Innymi słowy, Bóg zbawił nas od naszych grzechów. Właśnie dzięki wierze w Niego pozbyliśmy się wszystkich naszych grzechów. Oto co pokazuje nam ołtarz całopalenia.

Wy możecie myśleć, że wewnątrz Przybytku wszystko było wspaniałe, ale gdybyście naprawdę weszli na jego dziedziniec, to zobaczylibyście niespodziewaną i obrzydliwą obraz. Dym i ogień co chwila mogły ogarnąć prostokątny brązowy ołtarz całopalenia. Brązowy ołtarz czekał na grzeszników, ziemia przed nim była zmoczona krwią, i każdy rozumiał, że to było miejsce kary za grzechy. Na tym miejscu codziennie przynosili ofiary, dlatego was ogarnąłby smród od spalonego ciała i drzewa.

Pod ołtarzem całopalenia krew ciekła rzeką. Zawsze, kiedy Żydzi grzeszyli, oni przywodzili zwierzę ofiarne do Przybytku, przekazywali mu swoje grzechy przez nałożenie rąk, podrzynali jej gardło, przelewały krew i dawali tę krew kapłanom. Kapłan wtedy kropił tą krwią rogi ołtarza całopalenia i wylewał resztę krwi na ziemię.

Wtedy oni rozcinali ofiarę na części, wraz z pączkami i tłuszczem łożyli jej ciało na kraty i spalali. Kiedy przelewa się krew, ona wpierw jest bardzo rzadka i czerwona. Ale po pewnym czasie ona gęstnieje i zostaje lepka. Gdybyście naprawdę weszli do Przybytku, to zobaczylibyście tę okropną krew.

Zawsze, kiedy ludzie Izraela naruszali przykazania Boże, oni wyznawali przy ołtarzu całopalenia, że musieliby umrzeć, jak ich ofiary na ołtarzu. Dlaczego? Dlatego, że Bóg stwierdził krwią Swój testament z nimi. “Jeśli dotrzymacie Mego Prawa, to zostaniecie Moim ludem i królestwem kapłanów, ale jeśli nie potraficie go dotrzymać, to umrzecie, jak te ofiary.” Właśnie tak Bóg stwierdził krwią Swój testament z nimi. Dlatego Żydzi twardo wierzyli w to, że jeśli oni grzeszą i naruszają Prawo, to muszą przelać swoją krew.

W istocie, nie tylko Żydzi, ale również wszyscy ci, którzy wierzą w Boga, także powinni przelać krew ofiary za swoje grzechy. To pokazuje nam, że każdy, kto grzeszy przed Bogiem i dlatego ma grzech w swoim sercu, bez względu na to, czy ten grzech jest ciężki, czy nieznaczny, powinien przyjąć karę za niego. Choć prawo sądu, czyli to, że zapłatą za grzech jest śmierć, dotyczy wszystkich ludzi przed Bogiem, jednakże niewielu ludzi naprawdę boje się sądu Bożego i dlatego chce poświęcić się spełnieniu Prawa zbawienia Bożego, które objawia się w Jego systemie ofiar.

Ołtarz całopalenia pokazuje nam, że według prawa, które ustanowiło, że zapłatą za grzech jest śmierć, Jezus Chrystus zbawił nas od naszych grzechów i kary przez błękitną, purpurową i jasnoczerwoną nici oraz kręcony bisior, które objawiają się na bramie dziedzińca Przybytku. Dla nas, którzy zawsze grzeszymy i powinniśmy być potępieni za nasze grzechy, Chrystus przyszedł na tę ziemię w ciele człowieka, wziął wszystkie grzechy ludzkości na Swoje własne ciało poprzez chrzest od Jana, zabrał te grzechy świata na Krzyż, został ukrzyżowany i przelał Swoją krew na nim, przecierpiał wielkie cierpienia i ból, złożył Siebie w ofierze i w taki sposób zbawił nas od wszystkich naszych grzechów.

Chrystus złożył w ofierze Swoje własne ciało i w taki sposób zbawił nas, dlatego możemy się zbawić od wszystkich naszych grzechów poprzez wiarę. Innymi słowy, dla tych, którzy nie mogliby uniknąć śmierci za grzechy, Jezus Chrystus wziął na Siebie wszystkie ich grzechy przez Swój chrzest, został ukrzyżowany, zmartwychwstał i w taki sposób darował nam zbawienie od wszystkich grzechów i kary.

Popatrzywszy na ten ołtarz całopalenia, my uwierzymy w to. Poznawszy, że na ołtarzu zawsze przynosili ofiary, możemy uświadomić sobie i uwierzyć, że choć naprawdę mielibyśmy umrzeć za nasze codzienne grzechy, Bóg nie zrobił nas Swoimi ofiarami, ale natomiast Sam Chrystus przyszedł na tę ziemię i spełnił nasze zbawienie. Przyjąwszy chrzest, przelawszy Swoją krew na Krzyżu i zmartwychwstawszy, Jezus nas zbawił.

Oto dlaczego Bóg Ojciec przyjmował ofiarę Żydów i przebaczał wszystkie ich grzechy, zamiast ukarać ich za grzechy. Rozkazawszy ludziom Izraela przekazywać ich grzechy zwierzęciu ofiarnemu przez nałożenie rąk na jego głowę, a potem zabijać je i ofiarować jego krew, ciało i tłuszcz, Bóg przebaczał grzechy Żydów. Przez tę ofiarę za grzechy On także zmył wszystkie nasze grzechy. Oto prawdziwe miłosierdzie Boże i Jego miłość.



Bóg Dał Nam Nie Tylko Prawo

Gdyby Bóg sądził nas i wszystkich ludzi Izraela tylko według Swego Prawa, to ilu ludzi jeszcze pozostałoby na tej ziemi? Gdyby Bóg oceniał i sądził nas tylko według Swego Prawa, to żaden z nas nie przeżyłby nawet jednego dnia. Absolutna większość ludzi nie przeżyłaby nawet 24 godzin, a od razu umarłaby. Niektórzy z nas, być może, umarliby po godzinie, a inni, być może, wyżyliby w ciągu 10 godzin, ale różnica wszakże byłaby nieznaczna; w każdym wypadku wszyscy bylibyśmy przeznaczeni na śmierć. Ludzie nie potrafiliby przeżyć tyle czasu, ile żyją teraz, czyli 60, 70, 80 i nawet więcej lat. Bardzo szybko wszyscy oni byliby potępieni.

Pomyślcie o tym, co wydarzyło się dziś rano. Syn jeszcze nie chce wstawać z łóżka, ponieważ całą noc był na dyskotece. Żona próbuje go obudzić. Zaczyna się kłótnia: syn krzyczy na matkę za to, że ona próbuje go obudzić, a żona krzyczy na syna za to, że on krzyczy na nią, i wtedy zaczyna się prawdziwa poranna batalia. Zresztą tak matka, jak i syn grzeszą przed Bogiem, i nikt z nich nie przeżyłby nawet jednego dnia, przecież byliby potępieni za ten grzech.

Ale Bóg dał nam nie tylko Swoje sprawiedliwe Prawo. “Nie postępuje z nami według naszych grzechów ani według win naszych nam nie odpłaca” (Księga Psalmów 102:10).

Bóg nie potępia nas Swoim sprawiedliwym Prawem, natomiast przygotował ofiarę za grzechy, która umrze zamiast nas, aby spełnić to sprawiedliwe Prawo. Rozkazawszy nam przekazać nasze grzechy tej ofierze przez nałożenie rąk na nią i przynieść Mu krew tej ofiary zamiast naszego własnego życia, Bóg przyjął życie ofiary zamiast naszego życia i przebaczył wszystkie nieprawości ludzkości, a mianowicie nasze nieprawości i grzechy Żydów, zbawił wszystkich nas i dał nam nowe życie. A zbawiwszy wierzących od grzechów, Bóg zrobił ich Swoim ludem. Właśnie tak Bóg zrobił ludzi Izraela kapłanami Królestwa Bożego.

Ofiara tu oznacza Samego Jezusa Chrystusa. Za nasze grzechy Jezus Chrystus został tą ofiarą i, aby zbawić nas, przyjął karę za grzechy, wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy poprzez chrzest, przelał Swoją krew i umarł na Krzyżu. Aby zbawić nas od naszych grzechów, Jednorodzony Syn Boży przyszedł na tę ziemię w ciele człowieka i został ofiarą, przyjąwszy chrzest według woli Ojca. Wziąwszy na Siebie grzechy ludzkości przez Swój chrzest od Jana, zabrawszy te grzechy świata na Krzyż, przyjąwszy ukrzyżowanie, przelawszy Swoją krew, złożywszy Siebie w ofierze, umarłszy i zmartwychwstawszy, Jezus całkiem nas zbawił.

Kiedy słyszymy Słowo zbawienia, które powiada nam, że zamiast nas Jezus przyjął chrzest, został ukrzyżowany i zmartwychwstał trzeciego dnia, nasze serca się cieszą. Ten, kto był bezgrzeszny, zamiast nas przyjął chrzest, który przekazał Mu wszystkie grzechy, zapłacił za te grzechy, wycierpiawszy różne prześladowania, cierpienia, ból, męki i zresztą śmierć, a naprawdę to wszystko my sami musieliśmy wycierpieć. W taki sposób Chrystus zbawił nas od naszych grzechów, dlatego nie ma nic gorszego, niż niewiara w tę prawdę.



Powinniśmy Uwierzyć w Zbawienie, Spełnione Fioletową, Purpurową i Karmazynową Nićmi

Blue, Purple, and Scarlet ThreadJezus Chrystus zabrał nasze grzechy i karę za grzechy Swoim chrztem dla nas, On zbawił nas od naszych grzechów, złożywszy Siebie w ofierze zamiast nas, dlatego wszyscy powinniśmy mieć wiarę, która powiada: “Dziękuję, Panie!” Jednakże wielu ludzi łatwo zachwyca się wzruszającymi historiami miłosnymi, życiowymi przygodami i po prostu poruszającymi opowiadaniami, ale kiedy do ich serc stuka bezwzględna miłość Boża, oni są chłodne, jak lód. Łaska Chrystusa jest tak wielka, że On przyjął chrzest i umarł na Krzyżu za nas, lecz wszakże są tacy źli ludzie, którzy nie mogą uświadomić sobie tej łaski i w ogóle nie dziękują Mu za to.

Jezus Chrystus, Syn Boży, przyszedł na tę ziemię i został ofiarą zamiast nas. On wziął wszystkie nasze grzechy na Swoje własne ciało w czasie chrztu i złożył Siebie w ofierze, pozwoliwszy ukrzyżować Swoje ciało. Jego bili w twarz, rozebrali, prześladowali i męczyli, a On wycierpiał to wszystko dla nas. Właśnie tak On nas zbawił. Właśnie dzięki wierze w tę prawdę zostaliśmy dziećmi Bożymi. To jest największa radość, niewysłowienie wielka łaska Boża. Właśnie tak Chrystus zbawił nas, dlatego bardzo się zasmucam, kiedy widzę, że wielu ludzi wszakże nie wierzy i nie dziękuje Mu, nawet usłyszawszy o tym.

Jezus przyszedł na tę ziemię, przyjął chrzest i złożył Siebie w ofierze, i dlatego zostaliśmy zbawieni od wszystkich naszych grzechów. Otóż w Księdze Izajasza 53:5 napisano: “Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie.”

My grzeszymy w ciągu całego życia. Aby zbawić nas, przeznaczonych na karę, od wszystkich naszych grzechów, kary, zrujnowania i potępienia, Chrystus porzucił tron Królestwa Niebieskiego i przyszedł aż na tę ziemię. On skłonił Swoją głowę przed Janem i przyjął chrzest, zabrał te grzechy na Krzyż i silnie cierpiał, przelał wszystką krew Swego serca na ziemię, zmartwychwstał, został ofiarą zamiast nas i prawdziwym Bogiem naszego zbawienia.

Czy myślicie o tej prawdzie, czy przyjęliście ją głęboko do serca? Słysząc Słowo, koniecznie powinniście całym sercem uwierzyć i cieszyć się, że Jezus Chrystus naprawdę przyszedł na tę ziemię w ciele człowieka, a także przyjął chrzest, został ukrzyżowany i zmartwychwstał, aby zbawić Swój lud od grzechów. Jeśli uświadamiamy sobie, że wszyscy byliśmy przeznaczeni na piekło, to możemy całym sercem poznać, jak radosne i błogosławione jest to zbawienie. Choć bardzo chcieliśmy uwierzyć w Boga i zostać ludem Bożym, nijak nie mogliśmy tego zrobić. Ale nam, którzy naprawdę pragniemy otrzymać przebaczenie grzechów, On rzeczywiście dał Słowo prawdy, że Chrystus przyszedł na tę ziemię, przyjął chrzest, umarł na Krzyżu i zmartwychwstał trzeciego dnia.

Gdyby nie ta ofiara Jezusa, jak moglibyśmy otrzymać zbawienie? My naprawdę nigdy nie moglibyśmy się zbawić! Gdyby nie chrzest Jezusa i krew Krzyża, gdyby nie zbawienie błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru, które wyjawiają się w Przybytku, to zbawienie byłoby dla nas tylko letnim marzeniem. Gdyby nie Jego ofiara, nigdy nie potrafilibyśmy uwolnić się od swoich grzechów i uniknąć kary za nie, ale wpadlibyśmy do wiecznego ognia piekła i cierpielibyśmy tam wiecznie. A jednak Chrystus zbawił nas, złożywszy Siebie w ofierze za nas, podobnie jak ofiara Starego Testamentu.



Zbawienie Fioletowej, Purpurowej i Karmazynowej Nici, Które Spełniło Się w Nowym Testamencie

Umiłowani moi czytelnicy, nigdy nie powinniście zapominać o prawdzie błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru, z których był zbudowany Przybytek. Kręcony bisior to Słowo Starego i Nowego Testamentu, Słowo, którym Bóg kiedyś obiecał, że On Sam przyjdzie do nas jako nasz Zbawiciel, i według tej obietnicy Jezus Chrystus przyszedł na tę ziemię. Błękitna nić powiada nam, że Chrystus, przyszedłszy na tę ziemię, wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy przez Swój chrzest. Innymi słowy, On przyjął chrzest według obietnicy naszego zbawienia od grzechów i uwolnienia od kary za nie. Aby wziąć na Siebie nasze nieprawości i grzechy każdego w tym świecie, On przyjął chrzest od Jana i naprawdę zabrał wszystkie grzechy świata. Nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, przecież jeśli zapomnimy, że Jezus przyszedł jako nasza ofiara i wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy przez Swój chrzest, to dla nas nie będzie zbawienia.

Bardzo często, żyjąc w tym świecie, mamy zbyt wysokie mniemanie o sobie. Serca ludzi, choć nie cierpią, jak ktoś inny się chwali, jednakże sami lubią się wychwalać. Ale nadszedł czas, kiedy zacząłem chwalić się nie sobą, lecz kimś innym, i to się stało właśnie wtedy, kiedy zacząłem dziękować Jezusowi za moje zbawienie błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru. Innymi słowy, zacząłem sławić Jezusa. Teraz conajczęściej opowiadam i chwalę się tym, że Jezus przyszedł na tę ziemię; że On wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy poprzez chrzest, aby zmyć nasze grzechy, że Jezus został ukrzyżowany dzięki Swemu chrztu; że właśnie tak Pan nas zbawił. Ja nie mogę nie chwalić się tą prawdą, nie głosić jej i nie sławić Boga.

Jednakże jeszcze zbyt wielu ludzi otwarcie wyznaje, że wierzy w Jezusa, ale głosi Słowo, ignorując Jego chrzest; często oni sami wychwalają się, wykorzystując Jego imię. Pewien nieprawdziwy kapłan często twierdził, że tracił tylko 300 dolarów na miesiąc. Jakoby to było wielkie osiągnięcie, on chwalił się, że może wyżyć tylko za 300 dolarów na miesiąc, oraz że nie potrzebuje tracić własne pieniądze w czasie podróży, ponieważ jego zwolennicy opłacają wszystkie jego wydatki. Ale czyż pieniądze wierzących to nie pieniądze? Czyż te pieniądze nic nie znaczą, podczas gdy jego własne pieniądze są naprawdę cenne? Ten lider chrześcijański twierdził, że on tylko zawsze modli się, kiedy czegoś potrzebuje: “Boże, pokryj moje wydatki drogowe! Ja wierzę w Ciebie, Panie!” On świadczył, że kiedy tak się modlił, niespodziewanie się zjawił jakiś święty i dał mu dużą sumę pieniędzy. Kiedy patrzycie na takich ludzi, którzy opowiadają takie historie, jakoby mają czym się chwalić, to o czym myślicie?

W Ewangelii św. Mateusza 3:13-17 napisano: “Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.” Ten urywek opisuje, co wydarzyło się, kiedy Jezus przyjął chrzest. Kiedy Jezus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela w rzece Jordan i wyszedł z wody, brama Nieba otworzyła się i głos Boga Ojca powiedział: “Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.” Wtedy Jan Chrzciciel naprawdę był oszołomiony.

Jan Chrzciciel dwa razy zdziwił się na tej rzece Jordan. Wpierw on zdziwił się, kiedy zobaczył, że Jezus przyszedł i chciał przyjąć chrzest od niego, a drugi raz – po chrzcie Jezusa, kiedy brama Nieba otworzyła się i głos Boga Ojca powiedział: “Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.”

Dlaczego Jezus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela? Ewangelia św. Mateusza 3:15 daje nam odpowiedź. Przeczytajmy znowu wiersze 15 i 16: “Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego.”

W Ewangelii św. Mateusza 3:15 widzimy przyczynę tego, że Jezus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela. Nawet będąc arcykapłanem Królestwa Niebieskiego i jednorodzonym Synem Bożym, Jezus przyszedł na tę ziemię, aby zbawić nas, Swój lud, od naszych grzechów. Innymi słowy, Jezus przyszedł na tę ziemię jako ofiara, aby zapłacić cenę naszych grzechów, wziąwszy te grzechy na Siebie i będąc ukrzyżowany zamiast nas. Oto dlaczego Jezus pragnął przyjąć chrzest od Jana.

Ale dlaczegoż Jezus przyjął chrzest właśnie od Jana Chrzciciela? Dlatego, że Jan Chrzciciel był przedstawicielem ludzkości, przecież on był największym między narodzonymi z niewiast. W Ewangelii św. Mateusza 11:11 napisano: “Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela.” Jan Chrzciciel był sługą Bożym, o którym pisze proroctwo Starego Testamentu w Księdze Malachiasza: “Oto, Ja wam poślę Elijasza proroka, pierwej niż przyjdzie on wielki i straszny dzień Pański” (Księdze Malachiasza 4:5). Właśnie Jan Chrzciciel był tym Eliaszem, którego Bóg obiecał posłać.

Dlaczego Bóg nazwał Jana Chrzciciela Eliaszem? Eliasz był prorokiem, który nawrócił serca Żydów do Boga. W ten czas ludzie Izraela wielbili Baala jak Boga, ale Eliasz pokazał im, kto był prawdziwym Bogiem, Baal czy Bóg Jehowa. On był prorokiem, który swoją wiarą i przez składanie ofiar pokazał ludziom Izraela, kto naprawdę jest żywym Bogiem, i w taki sposób nawrócił ich z oddawania czci idolom do prawdziwego Boga. Oto dlaczego w końcu Starego Testamentu Bóg obiecał: “Ja poślę wam Eliasza.” Wszyscy ludzie, stworzeni według podobieństwa Bożego, szli niepoprawną drogą bałwochwalstwa i wielbili demonów, dlatego Bóg powiedział, że On pośle im Swego sługę, który nawróci ich do Boga. Wtedy Bóg miał na myśli Jana Chrzciciela.

W Ewangelii św. Mateusza 11:13-14 napisano: “Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść.” Ten Eliasz, który miał przyjść, to właśnie Jan Chrzciciel. W wierszach 11-12 napisano: “Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela! Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.”

Otóż, tu słowa “Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela” oznaczają, że Bóg posłał Jana Chrzciciela jako przedstawiciela całej ludzkości. Bóg zrobił tak, że Jan Chrzciciel przyszedł na tę ziemię 6 miesięcy przed narodzeniem Jezusa. I Bóg przygotował go jako ostatniego proroka i kapłana Starego Testamentu. Dlatego, jako arcykapłan ziemi, Jan Chrzciciel udzielił chrztu Jezusowi Chrystusowi i w taki sposób przekazał Mu wszystkie grzechy ludzkości. Innymi słowy, Jan Chrzciciel udzielił chrztu Jezusowi, aby przekazać Mu wszystkie grzechy świata. Jezus Chrystus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela, aby wziąć na Siebie wszystkie grzechy ludzkości przez Swój chrzest.

Oto dlaczego Jezus powiedział w Ewangelii św. Mateusza 3:15: “Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe.” Wszystka sprawiedliwość mogła się spełnić tylko dlatego, że Jezus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela, aby wziąć na Siebie wszystkie grzechy świata, dlatego Jezus powiedział, że tak się godziło.



W Taki Sposób Chrystus Zbawił Grzeszników

Baptism of JesusTen chrzest Jezusa od Jana jest tym samym właśnie nałożeniem rąk Starego Testamentu. Innymi słowy, to było nałożenie rąk, które spełniało się przed ołtarzem całopalenia w czasie Starego Testamentu, aby przekazywać ofierze wszystkie grzechy. Przyszedłszy na tę ziemię i przyjąwszy chrzest, Jezus Chrystus spełnił obietnicę nałożenia rąk, obietnicę, która spełniała się zawsze, kiedy ludzie przynosili codzienne ofiary, kiedy grzesznicy przekazywali swoje grzechy ofierze za grzech przez nałożenie rąk na jej głowę, a także zawsze, kiedy oni przynosili roczne ofiary dziesiątego dnia, siódmego miesiąca, w dzień wielkiego oczyszczenia, kiedy arcykapłan przekazywał ofierze roczne grzechy wszystkich Żydów przez nałożenie swoich rąk na jej głowę.

Podobnie jak w czasie nałożenia rąk Starego Testamentu, Jezus wziął na Siebie wszystkie grzechy świata poprzez chrzest i dlatego zmył wszystkie te grzechy; On wziął na Siebie wszystkie te grzechy ludzkości, dlatego potrafił odbyć karę za grzechy i zostać ofiarą zamiast nas. Właśnie tak Jezus Chrystus potrafił zostać prawdziwym Bogiem naszego zbawienia.

Dlatego naprawdę powinniśmy wyznać, że przez nasze grzechy nie możemy uniknąć śmierci i kary. Powinniśmy wiedzieć i odczuwać to. Powinniśmy również uświadomić sobie, że Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, zbawił nas, przyszedłszy na tę ziemię i będąc ukrzyżowany zamiast nas, czyli spełniwszy Swoją misję zbawienia: chrzest, ukrzyżowanie i zmartwychwstanie, Jezus Chrystus oczyścił i całkiem zbawił wszystkich nas od naszych grzechów. Powinniśmy również uwierzyć, że Jezus darował nam zbawienie, że On wykonał nasze zbawienie i darował nam to doskonałe przebaczenie. Jezus wykonał wszystką sprawiedliwość, aby każdy, kto uwierzy i przyjmie tę prawdę, bez wątpienia został zbawiony.

Abyśmy uświadomili sobie to, brama dziedzińca Przybytku była wykonana z błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru. Dlatego właśnie także, odkrywszy i wszedłszy w tę bramę dziedzińca Przybytku, my najpierw zobaczylibyśmy ołtarz całopalenia. Ofiary, które przynosili na ołtarzu całopalenia, były także cieniem zbawienia, którym Jezus Chrystus nas zbawił. Ofiarom, które ludzie przynosili na ołtarzu całopalenia, także przekazywano nieprawości grzeszników przez nałożenie rąk, a potem grzesznicy przelewali ich krew i zabijali ich zamiast siebie. Wtedy kropili krwią ofiar rogi ołtarza, a resztę krwi wylewali na ziemię. Potem ofiarowali ciało i tłuszcz zwierząt na ołtarzu całopalenia. Właśnie w taki sposób oni przynosili Bogu ofiary za grzechy. Wszystkie te osobliwości ofiar dokładnie wykonały się w zbawieniu Jezusa Chrystusa. Innymi słowy, tymi ofiarami Bóg pokazał nam, że Jezus Chrystus przyjdzie na tę ziemię i w taki sposób zbawi nas.

Bez wątpienia, grzesznicy musieli położyć swoje ręce na zwierzę ofiarne, przyniesione do ołtarza całopalenia. Oto dlaczego Przybytek powiada nam o ewangelii wody i Ducha. Przyszedłszy na tę ziemię, Jezus Chrystus przyjął chrzest, aby wziąć na Siebie grzechy ludzkości. Chrystus przyjął chrzest, ten pierwowzór zbawienia, aby zostać ofiarą za wszystkich grzeszników świata przed Bogiem Ojcem.

Dzięki tego Przybytku my teraz możemy mieć jasną wiarę. Podobnie jak ofiara zabierała grzechy ludu Izraela w Dzień oczyszczenia przez nałożenie rąk arcykapłana, i jak ona musiała umrzeć zamiast nich, ponieważ ich grzechy zostały złożone na nią (III Księga Mojżeszowa 16), tak Jezus Chrystus przyszedł na tę ziemię, aby wziąć na Siebie nasze grzechy i zostać naszą ofiarą za te nieprawości, naprawdę został naszą ofiarą i w taki sposób zbawił nas od wszystkich naszych grzechów i kary. Teraz wszyscy możemy uwierzyć w to zbawienie miłości. Właśnie dzięki wierze w tę prawdę możemy dziękować i odwdzięczać się Bogu za to zbawienie miłości, które On dał nam.

Nawet dobrze znając Przybytek, jeśli człowiek nie wierzy, to wszystka jego wiedza jest daremna. Dlatego powinniśmy uświadomić sobie, a także uwierzyć w to, że chrzest Jezusa Chrystusa naprawdę jest bardzo ważny. Przybytek miał trzy bramy, każda z których była wykonana z błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru. Ludzie mogą na różne sposoby opisywać każdą bramę Przybytku z powodu swej niewiedzy.

Według ustanowionej kolejności pierwsza była błękitna nić, a za nią była purpurowa i jasnoczerwona nici oraz kręcony bisior. Tylko taka kolejność kolorów we właściwy sposób opisuje prawdziwą bramę Przybytku, przecież właśnie tak Bóg rozkazał Żydom pobudować go w czasie Starego Testamentu.

Jest przyczyna, dlaczego bramę trzeba było zrobić właśnie w taki sposób. Chociaż Jezus Chrystus narodził się na tę ziemię jako Zbawiciel ludzkości w ciele człowieka i z ciała Dziewicy Maryji, gdyby On nie przyjął chrztu, aby wziąć na Siebie nasze grzechy, to nie potrafiłby zostać naszym prawdziwym Zbawicielem. Gdyby On nie przyjął chrztu, to w żadnym wypadku nie potrafiłby być ukrzyżowany i umrzeć na Krzyżu. Dlatego błękitna nić miała być pierwsza, i dlatego ona także jest nadzwyczajnie ważna.



W Co Powinniśmy Wierzyć?

Dlatego powinniśmy uwierzyć w Jezusa Chrystusa, który zbawił nas od naszych grzechów. Możemy naprawdę narodzić się ponownie, tylko jeśli wierzymy w zbawienie, które dał nam Syn Boży, Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel. Wierząc w Syna Bożego jako w Boga naszego zbawienia i w prawdę, że On przyszedł na tę ziemię, wziął na Siebie od razu wszystkie nasze grzechy w czasie chrztu i zabrał naszą karę na Krzyżu, wszyscy możemy otrzymać prawdziwe zbawienie.

Jezus Chrystus nie mógł wziąć na Siebie naszych grzechów w jakiś inny sposób, a jedynie poprzez chrzest, dlatego tylko zabrawszy nasze grzechy w taki sposób, On potrafił pójść na Krzyż, przelać Swoją krew i umrzeć na nim. Niezależnie od tego, że On – Syn Boży, oraz że On przyszedł na tę ziemię jako nasz Zbawiciel, gdyby Jezus nie wziął na Siebie naszych grzechów przez Swój chrzest, nigdy nie otrzymalibyśmy zbawienia w tym świecie.

Dlatego dla was ważne jest szczegółowo studiować biblijne świadectwa, aby ostatecznie przekonać się, że wasze grzechy już są zmyte.

Przypuśćmy, że zadłużyliście się na dużą sumę pieniędzy. Wtedy ktoś powiada wam: “Nie martw się; Ja spłacę cały dług zamiast ciebie. Nie musisz się martwić; Rozwiążę ten problem.” Zawsze, kiedy spotykacie tego człowieka, on znowu powiada wam: “Czyż nie powiedziałem, abyś się nie martwił? Przecież powiedziałem ci, że zadbam o to!” A teraz przypuśćmy, że ten człowiek nawet gniewa się, zapytując, dlaczego nie wierzycie w to. Nawet jeśli ten człowiek codziennie powiada wam: “Ja całkiem spłaciłem twój dług; po prostu zaufaj mnie”, naprawdę nie zapłaciwszy waszego długu, to czy możecie uwolnić się od tego długu, po prostu zaufawszy mu? Oczywiście, nie!

Chociaż on z pewnością wam powiada: “Jeśli ufasz mnie, to cały twój dług jest spłacony”, jeśli naprawdę on nie spłacił tego długu, to ten dług nie znika, ponieważ ten człowiek tylko oszukuje was. Otóż wy znowu zapytujecie go: “Otóż ty całkiem spłaciłeś mój dług, czy nie?” Wtedy on niejednokrotnie powiada wam: “Dlaczego tak wątpisz? Po prostu bez zastrzeżeń zaufaj mi! Powiadam ci, że całkiem spłaciłem cały twój dług. Powinieneś tylko zaufać mnie, a jednak wątpisz! Nie bądź taki!” Teraz przypuśćmy, że całym sercem zaufaliśmy mu. Ale nawet kiedy naprawdę zaufamy mu, jeśli ten człowiek w rzeczywistości nie spłacił waszego długu, to jego słowa są nieprawdziwe.



Właśnie Taka Jest Wiara Dzisiejszych Chrześcijan

Dzisiejsi chrześcijanie powiadają: “Jezus zbawił was, przelawszy Swoją kosztowną krew na Krzyżu. Tam On zabrał wszystką karę za grzech. Właśnie tak On zbawił was.” Wielu pastorów podobnie głosi swoim parafianom. Kiedy ktoś z parafian staje i powiada im: “Ależ wszakże jestem grzeszny”, oni powiadają: “Ma pan słabą wiarę. Niech pan po prostu uwierzy! Właśnie wasze powątpiewanie jest grzechem!” “Proszę pana, naprawdę chcę uwierzyć. Ale nie wiem, dlaczego nie mogę uwierzyć.” “Nie wiem, dlaczego wszakże jestem grzeszny, nawet jeśli wierzę. Ja naprawdę wierzę.” “Nie ma pan silnej wiary. Musi pan jeszcze silniej wierzyć. Niech pan idzie w góry i próbuje pościć, wzmacniać swoją wiarę, odmówi jedzenia.” “Ale czyż nie mogę uwierzyć, nie odmówiwszy jedzenia?” “Nie, powinniście spróbować uwierzyć za pomocą postu.”

Wielu dzisiejszych pastorów rozkazuje wam wierzyć, ale nie może rozwiązać problemu waszych grzechów i tylko wymawia wam małą wiarę. Ze swej strony wy próbujecie uwierzyć, a jednak bardzo wam ciężko to zrobić, czy być może naprawdę ślepo wierzycie, ale problem waszych grzechów wszakże pozostaje bez rozwiązania. Dlaczego? Jak możemy to wyjaśnić? Ludzie nie mogą mieć prawdziwej i silnej wiary, ponieważ oni nie znają, że Jezus Chrystus wziął na Siebie wszystkie ich grzechy w czasie chrztu. Oni wierzą w iluzje, które nie mogą rozwiązać problemu ich grzechów, nawet gdyby oni bardzo silnie wierzyli.

Czyż wiara musi być bezapelacyjna, bez pewnego świadectwa? Oczywiście, nie! Pełna wiara przyjdzie do was, skoro tylko poznacie i uwierzycie w to, jak naprawdę został rozwiązany problem grzechów. “Choć wątpiłem, oczywiście, Ty już rozwiązałeś problem moich grzechów. Ja po prostu nie mogę nie uwierzyć w Twoje zbawienie, przecież to zbawienie jest tak oczywiste. Dziękuję za to, że Ty rozwiązałeś mój problem.” Innymi słowy, najpierw możemy wątpić, ale świadectwa naszego zbawienia są tak oczywiste, że już nie możemy wątpić. Jezus pokazał nam ewangelię wody i Ducha jako znak i świadectwo naszego zbawienia. “W taki sposób Ja całkiem zapłaciłem twój dług.” Tylko patrząc na to świadectwo, które pokazuje nam, że wszystkie nasze długi zostały całkiem spłacone, możemy mieć prawdziwą wiarę.

Nawet jeśli otwarcie wyznajemy, że wierzymy w Boga, powiadamy, że Jezus Chrystus, Sam Bóg, jest naszym Zbawicielem, i twierdzimy, że wierzymy w Zbawiciela, nie możemy uwierzyć, jeśli nie mamy świadectwa tego, że On zbawił nas, że nasze grzechy są zmyte. Innymi słowy, nie możemy mieć twardego przekonania, jeśli nie zobaczymy świadectwa pełnej spłaty długu naszych grzechów. Może się wydać, że ludzie, którzy wierzą, nie widząc tego świadectwa, mają silną wiarę, ale naprawdę ich wiara jest po prostu ślepa. To jedynie fanatyczna wiara.



Czy Uważacie, że Fanatyczna Wiara – to Należna Wiara?

Co pomyślelibyście, gdyby pastor z fanatyczną wiarą wymagał takiego samego fanatyzmu od innych? “Uwierzcie! Przyjmijcie ogień! Ogień, ogień, ogień! Duch Święty, podobny do ognia, napełni nas ogniem! Wierzę, że Pan pobłogosławić wszystkich was! Ja wierzę, że On da wam wszystkim bogactwo! Wierzę, że On pobłogosławić wam! Wierzę, że On wyleczy was!” Kiedy pastor pokazuje taki show, w uszu słuchaczy zaczyna burczeć, a ich serca biją coraz częściej. Dzięki jakościowym kolumnom dźwiękowym, kiedy on zaczyna krzyczeć: “Ogień, ogień, ogień”, serca słuchaczy zaczynają bić od potężnego dźwięku jego głosu. Wtedy oni przepełniają się emocjami, jakoby naprawdę otrzymali silną wiarę, i wzywają: “Przyjdź, Panie Jezusie! Przyjdź, Duch Święty!”

Właśnie wtedy pastor jeszcze silniej wzbudza emocje słuchaczy, mówiąc: “Pomódlmy się. Ja wierzę, że Duch Święty teraz schodzi i napełnia wszystkich nas.” Dalej grają radosne hymny i ludzie podnoszą ręce do góry, szaleją od podniecenia, a wybuch emocjonalny dociera kulminacji. Właśnie wtedy pastor powiada: “Dawajcie wasze ofiary. Tego wieczoru Bóg chce otrzymać od was osobliwą ofiarę. Dajcie Bogu osobliwą ofiarę.”

Przepełnieni emocjami, ludzie pozostają z pustymi kieszeniami. Ten nieprawdziwy pastor już przygotowuje ogromną katedrę, wystarczająco wielką, aby umieścić wszystkie pieniądze, i kładzie przed nimi dziesiątki siatek na motyle (tac dla ofiar). Kiedy zaczynają grać radosne hymny i serca ludzi przepełniają się radością, on posyła do parafian łowców, polujących na motyle (ochotników, którzy noszą tace dla ofiar).

Mówiąc, że więcej ofiar oznacza większe błogosławieństwo, i wzbudzając emocje ludzi, tacy nieprawdziwi pastorzy zmuszają ich do przelania łez i ofiarowania pieniędzy. Oni pragną zmusić parafian do ofiarowania pieniędzy, nawet nie uświadamiając sobie, co robią, dlatego odbierają im umysł i świadomość, natomiast napełniają ich emocjami. To nie jest Słowo Boże i nawet nie kazanie, a fanatyczny i ślepy stan, graniczący z szalbierstwem. Podobnie pastorzy, czyja wiara jest fanatyczna, wzbudzają ludzkie emocje dla osiągnięcia własnych, ukrytych celów.

Znając, że Chrystus wziął na Siebie nasze grzechy przez Swój chrzest, i wierząc w to, że Jezus Chrystus jest naszym Zbawicielem, nie zachwiejemy się, a będziemy mieć pokój. Jedynym źródłem naszego pokoju jest to, że Jezus wziął na Siebie nasze grzechy przez Swój chrzest i został ukrzyżowany. Myśląc o tym, że Jezus, Sam Bóg, wziął na Siebie nasze grzechy przez Swój chrzest i umarł, aby zapłacić cenę tych grzechów, jesteśmy niewysłowienie wdzięczni i nasze serca są pełni wielkiej radości. Ta spokojna radość w naszych sercach jest o wiele większa, niż cokolwiek innego w tym świecie; żadne romantyczne spotkanie, żaden kosztowny brylant tego świata nie może pocieszyć nas więcej, niż ta prawda.

Natomiast, emocjonalne podniecenie fanatyków trwa niedługo. Choć tego podniecenia może wystarczyć na jakiś czas, a jednak kiedy oni codziennie grzeszą i gromadzą hańbę tych grzechów, to zaczynają chować swoje twarze. “Jeśli Jezus zabrał naszą karę i umarł na Krzyżu za nas, to dlaczego wszakże codziennie grzeszę?” Otóż oni chowają swoje twarze i już nie mają tego natchnienia; co więcej, z powodu swego wstydu oni nie mogą nawet stać przed Bogiem.

Oto dlaczego Bóg pokazał nam ołtarz całopalenia. Ofiara na ołtarzu całopalenia według systemu ofiarnego – to Sam Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel. Dlatego ołtarz całopalenia pokazuje, że Jezus przyszedł na tę ziemię i naprawdę zbawił od razu wszystkich nas przez błękitną, purpurową i jasnoczerwoną nici oraz kręcony bisior. Bóg pokazał nam ten ołtarz całopalenia i chce, abyśmy zostali zbawieni poprzez wiarę w prawdę.



Co Powinniśmy Robić w Tej Erze?

Jest wiele rzeczy, które my, narodzeni ponownie, powinniśmy robić w tej erze. W pierwszej kolejności powinniśmy głosić ewangelię wody i Ducha po całym świecie. Powinniśmy rozpowszechniać prawdę wśród tych, którzy wciąż nie znają tej prawdy błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej nici oraz kręconego bisioru, i dlatego powinniśmy pomóc im się zbawić od kary ognia piekielnego. Dlaczego? Dlatego, że wielu ludzi idzie za Jezusem, nawet nie uświadamiając sobie i nie wierząc w ewangelię wody i Ducha, która objawia się w Przybytku.

Aby rozpowszechniać tę prawdę, trzeba wykonać jeszcze wiele rzeczy. Powinniśmy wydawać nasze książki, które rozchodzą się po całym świecie; przekładać, korygować i redagować je przed publikowaniem, dostarczać potrzebne fundusze dla publikacji i rozsyłania w państwa całego świata; dlatego naprawdę jest wiele rzeczy, które trzeba wykonać.

Otóż, patrząc na swoich współpracowników i kapłanów, my widzimy, że wszyscy oni naprawdę są bardzo zajęci. Wszyscy święci i pracownicy Kościoła Bożego są naprawdę bardzo zajęci tą misją, dlatego dla nich ten czas jest ciężki fizycznie. Powiadają, że uczestnicy maratonu w pewnym momencie na dystansie 42195 m tak wycieńczają się, że nawet nie są pewni, czy biegną, czy robią coś całkiem innego. Krótko mówiąc, nadzwyczajne wycieńczenie osłabia także i myślenie. Być może, właśnie teraz osiągnęliśmy taki punkt w naszym maratonie ewangelii. Życie dla ewangelii jest podobne do biegu na wielkim dystansie bez zatrzymania się, podobnie jak uczestnicy maratonu. Nasz maraton ewangelii powinien trwać aż do dnia powrotu naszego Pana, dlatego my wszyscy stykamy się z trudnościami.

Ale Chrystus jest w nas, my mamy ewangelię wody i Ducha oraz wierzymy w to, że Pan zbawił nas błękitną, purpurową i jasnoczerwoną nićmi oraz kręconym bisiorem, i wierzymy w tę oczywistą prawdę, dlatego wszyscy możemy odnowić swoje siły. Jezus darował nam zbawienie, i dlatego otrzymaliśmy ten dar. Otóż trudności naszego ciała nie mogą nas trwożyć. Przeciwnie, im trudniej wiedzie się sprawiedliwym, tym bardziej silni oni są. Ja naprawdę dziękuję Panu.

Duchowo, w naszych sercach, myślach i otoczeniu możemy odczuć nową siłę, którą Chrystus dał nam, oraz że On jest z nami. Odczuwając, że On pomaga nam i podtrzymuje nas, oraz że On jest z nami, my jeszcze więcej dziękujemy Mu. Tak, apostoł Paweł także powiedział: “Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (List św. Pawła do Filipian 4:13). Dlatego my codziennie wyznajemy, że w ogóle nic nie możemy zrobić, jeśli Pan nie da nam siły. Jezus Chrystus nie tylko przyjął chrzest dla nas, ale On także złożył Siebie w ofierze za nas, został ukrzyżowany, przyjął własną śmierć, zmartwychwstał i w taki sposób został naszym prawdziwym Zbawicielem. Zawsze, patrząc na ołtarz całopalenia, my wspominamy o tej prawdzie.

Ołtarz całopalenia był wykonany z drzewa akacjowego, a zewnątrz i wewnątrz pokryty grubą warstwą brązu. On miał wysokość około 1,35 m, i krata brązowa była w jego środku, na wysokości około 68 cm. Tusze ofiar łożyli na tę kratę i spalali.

Zawsze, patrząc na ołtarz całopalenia, powinniśmy widzieć, kim naprawdę jesteśmy. Powinniśmy również widzieć, że Jezus Chrystus wziął na Siebie nasze grzechy w czasie chrztu, oraz że On zabrał wszystką karę za nasze grzechy, przelawszy Swoją krew na Krzyżu. My naprawdę nie możemy uniknąć śmierci i kary przed Bogiem za nasze grzechy. Za nasze grzechy i karę musielibyśmy umrzeć i zostać na zawsze przeklęci. Ale Jezus Chrystus przyszedł na tę ziemię jako wieczna ofiara oczyszczenia, przyjął chrzest i umarł dla nas jako ofiara Starego Testamentu, dlatego my wszyscy zostaliśmy zbawieni.

Zwierzę ofiarne może wyglądać wesołe i pociągające przy życiu, ale jest bardzo okropne, kiedy przelewa krew i umiera, kiedy jego gardło podrzynają, po przekazaniu mu grzechów przez nałożenie rąk! To, że my, zasłużywszy na taką okropną śmierć, uniknęliśmy tej kary, naprawdę jest wielkim błogosławieństwem. To błogosławieństwo zostało możliwe, ponieważ Pan darował nam zbawienie. Jak ta prawda objawiła się nam w błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej niciach oraz kręconym bisiorze, Jezus Chrystus przyszedł na tę ziemię w ciele człowieka, zbawił nas przez Swój chrzest i krew na Krzyżu, i w taki sposób dał nam prawdziwy dar zbawienia. Bóg darował nam zbawienie, to czy wy wierzycie w to w waszych sercach? Czy wierzycie w ten dar zbawienia, w miłość Jezusa? Wszyscy powinniśmy uwierzyć w to.

Patrząc na ołtarz całopalenia, powinniśmy uświadomić sobie, że Jezus Chrystus zbawił nas w taki sposób. On w podobny sposób został ofiarą, aby darować nam zbawienie. Podobnie jak ludzie łożyli ręce na ofiarę, a potem przelewali jej krew, tak Jezus dał nam nasze zbawienie, wycierpiawszy taki ból. Właśnie tak On zbawił nas od naszych grzechów. Powinniśmy uświadomić sobie to, całym sercem uwierzyć przed Bogiem i dziękować Mu.

Bóg chce, abyśmy z wiarą otrzymali ten dar i miłość Jego zbawienia. On chce, abyśmy całym sercem uwierzyli w zbawienie chrztu i krwi Krzyża, które On wykonał, przyszedłszy przez wodę i Ducha. Spodziewam się, że wszyscy uwierzycie w miłość Chrystusa i naprawdę przyjmiecie Jego dar zbawienia. Czy wy naprawdę przyjmujecie do serca tę prawdę?



Kto Został Taką Ofiarą Dla Was?

Jednego razu zobaczyłem broszurę z takimi słowami: “Kto umrze zamiast was? Kto z tych, kogo dziś spotkaliście, pocieszył was? Jezus Chrystus został ofiarą zamiast was. Czy nie cieszy się wasze serce od tego?” Kto naprawdę zabierze wasze grzechy, przyjąwszy chrzest i umarłszy na Krzyżu zamiast was, aby zmyć wasze grzechy? Kto przeleje wszystką swoją krew i umrze, aby darować wam swoją miłość? Kto kiedyś przyniesie taką ofiarę dla was? Czy wasze krewniacy? Czy wasze dzieci? Czy wasze rodzice?

Nikt z nich! Tylko Sam Bóg, który stworzył was. Aby zbawić was od waszych grzechów, ten Bóg przyszedł na tę ziemię w ciele człowieka, przyjął chrzest, aby wziąć wasze grzechy na Siebie, został ukrzyżowany i przelał Swoją krew, aby zabrać karę za wasze grzechy, został waszym prawdziwym Zbawicielem, zmartwychwstał i żyje teraz, dał wam dar Swego zbawienia i miłości. Czy wy naprawdę chcecie przyjąć to zbawienie miłości do waszych serc? Czy wy naprawdę całym sercem wierzycie?

Każdy, kto uwierzy, przyjmie Pana, a każdy, kto przyjmie Go, zostanie zbawiony. Przyjąć Go oznacza otrzymać miłość zbawienia, którą Chrystus dał nam. Teraz jesteśmy zbawieni właśnie dzięki wierze naszego serca w tę miłość, w to przebaczenie grzechów, w to zmycie grzechów i kary za grzechy. To jest wiara, która pozwala otrzymać dar zbawienia.

Wszystko w Przybytku pokazuje nam Jezusa Chrystusa. Bóg nie wymaga od nas żadnej ofiary. On chce od nas tylko wiary naszego serca w Jego dar zbawienia. “Aby darować wam zbawienie, przyszedłem na tę ziemię. Podobnie jak ofiara Starego Testamentu, przyjąłem wszystkie wasze grzechy, złożone na Mnie przez nałożenie rąk, i jak ta ofiara, zabrałem okropną karę za wasze grzechy zamiast was. Właśnie tak zbawiłem was.” Oto co Bóg powiada nam przez Przybytek.

Bóg naprawdę zbawił nas, pokochał nas i darował nam doskonałe zbawienie, jednakże jeśli my nie wierzymy, to wszystko jest daremne. Aby zupa była słona, trzeba ją najpierw posolić; podobnie, jeśli my nie wierzymy całym sercem, to nawet Jego doskonałe zbawienie zostaje całkiem daremne. Jeśli my nie dziękujemy szczerze za ewangelię wody i Ducha oraz nie przyjmujemy jej do serca, to ofiara Jezusa zostaje daremna.

Wy możecie otrzymać zbawienie, tylko jeśli wiecie o nieprzeciętnej ofierze i miłości Jezusa, Boga i Zbawiciela, przyjmujecie je do serca i dziękujecie Mu za to. Jeśli nie przyjmujecie do serca Chrystusowego daru doskonałego zbawienia, a tylko rozumiecie je, to ono jest całkiem daremne.



Powinniście Tylko Zrozumieć Prawdę

Nie ma znaczenia, ile czasu wasza zupa będzie kipieć; jeśli wy tylko myślicie, że dosypiecie do niej soli, a naprawdę nie dosypiacie soli, to zupa nigdy nie będzie słona. Wy możecie się zbawić, tylko przyjąwszy do serca i uwierzywszy, że Chrystus zbawił was od waszych grzechów, przyjąwszy chrzest i zostawszy ukrzyżowany zamiast was, jak ofiara na ołtarzu całopalenia. Kiedy Bóg daje wam dar zbawienia, po prostu przyjmijcie go z wdzięcznością. Kiedy Chrystus powiada nam, że on całkiem zbawił nas, po prostu uwierzcie w to.

Czy miłość Boża do was jest niezdecydowana? Oczywiście, nie! Miłość Chrystusa jest doskonała. Innymi słowy, Chrystus całkiem i doskonale nas zbawił. On doskonale wziął na Siebie nasze grzechy przez Swój chrzest i dokładnie umarł na Krzyżu, dlatego my nie możemy mieć żadnego wątpienia co do tej miłości. On doskonale zbawił nas i darował nam zbawienie. Wszyscy powinniśmy przyjąć od Boga ten dar zbawienia.

Przypuśćmy, że mam bardzo cenną kosztowność, wykonaną z najbardziej kosztownych kamieni. Jeśli daruję ją wam, wy po prostu instynktownie bierzecie ją. Nieprawdaż? Jak prosto i łatwo jest wziąć ją? Aby mieć tę kosztowność, powinniście tylko rozpostrzeć ręce i wziąć ją. I to wszystko.

Gdybyście po prostu odkryli swoje serca i przekazali wszystkie wasze grzechy Jezusowi w czasie Jego chrztu, to moglibyście łatwo otrzymać przebaczenie waszych grzechów i napełnić wasze puste serca prawdą. Właśnie tak Pan obiecał darować nam zbawienie. Wy możecie otrzymać zbawienie, po prostu rozpostarłszy ręce i wziąwszy je.

Otrzymaliśmy dar zbawienia, nie zapłaciwszy za niego ani grosza. A Bóg serdecznie daje ten dar każdemu, kto chce go otrzymać, dlatego błogosławieni są ci, którzy z wdzięcznością przyjęli ten dar. Ci, którzy z radością przyjmują miłość Bożą, ubrali się w Jego miłość i kochają tego dawcę, przecież, przyjąwszy ten dar, oni pocieszyli Jego serce. Powinniśmy tylko przyjąć ten dar. Tylko przyjąwszy od Boga ten dar doskonałego zbawienia, wy naprawdę możecie otrzymać go. A jeśli nie przyjmujecie go do serca, to nigdy nie potraficie otrzymać tego daru zbawienia, nawet jeśli będziecie bardzo się starać.

Ja także otrzymałem ten dar zbawienia. “O! Pan przyjął chrzest dla mnie. W Swoim chrzcie On zabrał karę za wszystkie moje grzechy. On naprawdę przyjął chrzest dla mnie. Dziękuję, Panie!” Oto w co uwierzyłem. Dlatego teraz jestem bezgrzeszny. Otrzymałem doskonałe przebaczenie grzechów. Jeśli wy także chcecie otrzymać to przebaczenie grzechów i zbawić się, to przyjmijcie je już teraz.

Od tej pory ja zawsze myślę o tym darze zbawienia. Nawet teraz, myśląc o nim znowu, uświadamiam sobie, że mogę tylko dziękować Panu za moje zbawienie. Ta miłość zbawienia jest w moim sercu, dlatego nigdy nie mogę zapomnieć o nim. Skoro tylko otrzymałem przebaczenie grzechów, przyjąwszy i uwierzywszy w ewangelię wody i Ducha, w prawdę, która objawia się w błękitnej, purpurowej i jasnoczerwonej niciach oraz kręconym bisiorze, byłem nieskończenie wdzięczny Bogu. I nawet teraz, kiedy minęło już kilka lat, wszakże jestem bardzo wdzięczny Bogu.

Jezus bez wątpienia przyszedł na tę ziemię, aby zbawić mnie, przyjął chrzest, aby wziąć wszystkie moje grzechy na Siebie, i umarł na Krzyżu, aby zabrać karę za moje grzechy. Kiedy uświadomiłem sobie, że to wszystko się stało dla mnie, to od razu przyjąłem tę prawdę i ona została moja. Ja zawsze uświadamiam sobie, że to był najlepszy i najmędrszy uczynek całego mego życia. Dlatego ja wierzę, że Pan naprawdę kocha mnie i dba o mnie, a także wierzę i wyznaję, że On zrobił to wszystko, ponieważ pokochał mnie. “Panie, ja szczerze dziękuję Ci. Jak Ty pokochałeś mnie, tak ja kocham Cię.” Takie wyznanie jest wielką radością dla narodzonych ponownie.

Chcesz wiedzieć więcej o Przybytku? Prosimy kliknąć poniższy banner, aby dostać bezpłatną książkę o Przybytku.

Miłość naszego Pana jest wieczna i niezmienna. Jego miłość do nas nigdy nie znika, i nasza miłość do Niego nigdy nie powinna przepaść. Czasami, kiedy przeżywamy cierpienia i trudności, nasze serca mogą zabłądzić, i możemy nawet chcieć zapomnieć i zdradzić tę miłość. Ale nawet kiedy jesteśmy pełni bólu, a nasza świadomość nie słucha się nas, i nawet kiedy nam jest nadzwyczajnie ciężko, Bóg jednak podtrzymuje nas, aby nasze serca nigdy nie zapominały Jego miłości.

Bóg wiecznie kocha nas. Dla nas Chrystus przyszedł na tę ziemię jako stworzenie, ponieważ On pokochał nas tak, że Sam umarł za nas. Otóż proszę was uwierzyć w tę miłość Bożą do was. I przyjąć ją do serca. Czy teraz wy wierzycie?

Ja dziękuję Panu za to, że tą miłością On dał nam doskonałe zbawienie od wszystkich grzechów.

Wstecz

 


Printable version   |  

 
Studia Biblijne
    Kazania
    Oswiadczenie wiary
    Czym jest ewangelia?
    Terminy biblijne
    Czesto zadawane pytania o wierze chrzescijanskiej
 

Zarejestruj się jako współpracownik
Dział współpracownika
   
Copyright © 2001 - 2017 The New Life Mission. All Rights Reserved.