" Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie " (Ewangelia św. Mateusza 10:8)

STRONA GŁÓWNA   |  MAPA WITRYNY   |  KONTAKT   |  POMOC    
Studia Biblijne Bezpłatne książki chrześcijańskie Bezpłatne elektroniczne książki chrześcijańskie O nas
 



 Kazania wielebnego Paula C. Jong-a na ważne tematy.

 

Dziewiąte Kazanie o Synu Bożym



Jaki Dar Mojżesz Przepisał
na Świadectwo?


<Ewangelia św. Mateusza 8:1-4 >

“Gdy zeszedł z góry, postępowały za Nim wielkie tłumy. A oto zbliżył się trędowaty, upadł przed Nim i prosił Go: Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. /Jezus/ wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: Chcę, bądź oczyszczony! I natychmiast został oczyszczony z trądu. A Jezus rzekł do niego: Uważaj, nie mów nikomu, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.



Grzech Jest Podobny do Trądu


Tu Jezus powiada nam, że ci, którzy otrzymali przebaczenie grzechów, powinni złożyć ofiarę, którą Mojżesz przepisał na świadectwo. Powiadają, że tylko po sześciu latach od momentu zakażenia trądem człowiek zaczyna uświadamiać sobie jego subiektywne symptomy. Choroba pozostaje ukryta w ciągu pierwszych sześciu lat, lecz w siódmym roku zostaje widoczna zewnętrznie.

Główny urywek powiada nam o tym, jak Jezus uzdrowił trędowatego od tej choroby. To jest prawdziwa historia, która naprawdę się wydarzyła, i przez tę historię Bóg objawia naturę naszych grzechów oraz powiada nam, że On raz na zawsze rozwiązał problem grzechów.

W powyższym urywku trędowaty naprawdę pragnął zostać uzdrowiony od tej choroby, i dlatego on powstał przed Jezusem, nie ukrywając, lecz przeciwnie, pokazując Mu swoją chorobę. Ten trędowaty wierzył, że wszystko jest możliwe dla Słowa Jezusa, oraz że Słowo Pana na pewno może łatwo wyleczyć jego chorobę.

Widząc, że wiara tego trędowatego jest tak wielka, jak wiara setnika, Jezus oczyścił go. Główną nauką tej relacji jest nie uzdrowienie od trądu, lecz raczej uzdrowienie od choroby naszych grzechów.

Trędowaty tu przypomina nam o tym, że w naszych sercach są choroby, podobne do trądu, i to są nasze grzechy. Od momentu naszego pojawienia się na ten świat z łona matki wszyscy mamy chorobę grzechu. Kiedy urodziliśmy się, jeszcze nie mogliśmy uświadomić sobie, że byliśmy tak wielkimi grzesznikami, lecz kiedy później zaczęliśmy rozumieć, że naprawdę jesteśmy grzeszni, że ludzie dokoła nas również są źli, oraz że wszyscy ludzie są grzeszni.

Ale przez powyższy urywek Bóg powiada nam, że gdyby ci bardzo źli ludzie przyszli do Jezusa i niczego nie ukrywając pokazali Mu wszystkie swoje grzechy, a także z silną wiarą powiedzieli: “Wierzymy, że jeśli chcesz, na pewno możesz oczyścić nawet tak wielkiego grzesznika, jak ja”, Jezus z radością uzdrowiłby takich ludzi od ich nieprawości.

Czy Pan uzdrowił trędowatego jeden raz, czy dwa razy? Biblia powiada nam, że Jezus raz na zawsze uzdrowił trędowatego. Nasze grzechy zostają wyleczone nie stopniowo, lecz od razu. Jeśli wierzymy w Słowo Boże, to znaczy, że poznawszy i uwierzywszy w Boga, który raz na zawsze zmył wszystkie nasze grzechy, możemy otrzymać przebaczenie wszystkich grzechów. Wszystkie nasze grzechy zostały zmyte od razu.

Kobieta, która cierpiała na krwotok, raz na zawsze została uzdrowiona, jedynie dotknąwszy ubrania Jezusa (Ewangelia św. Mateusza 5:29). Ona uwolniła się nie tylko od krwotoku, lecz również od jego przyczyny. Naaman, wódz wojska króla syryjskiego, również raz na zawsze został uzdrowiony od trądu (II Księga Królewska 5:14), podobnie jak trędowaty w powyższym urywku.



Jaka jest Różnica Między Ludźmi Religijnymi a Ludźmi Wiary?


Z powodu swej głupoty, która jest rezultatem ignorowania prawdy, ludzie religijni wierzą, że mogą odnaleźć odpuszczenie grzechów poprzez powszednie modlitwy wyrażające żal za grzechy, chociaż każdego dnia grzeszą. Ale dla ludzi wiary, którzy podążają za Słowem Bożym, problem ich grzechów bezpowrotnie znika i oni żyją w łasce Bożej.

Kościół jest zgromadzeniem tych, którzy podążają za Panem Jezusem. Powinniśmy zrozumieć, że Jezus nie uzdrawiał Saduceuszów i Faryzeuszów, którzy twierdzili, że wierzą w Boga, lecz On uzdrowił tylko tych, którzy sami nie mogli dać rady swojej chorobie, podobnie jak ta kobieta, która cierpiała na krwotok, i ten trędowaty.

Gdybyśmy mogli rozwiązać problem grzechów w naszych sercach przy pomocy naszych własnych starań, modlitw wyrażających żal za grzechy i dobrych uczynków, to Jezus nie potrzebowałby przychodzić na tę ziemię. Jeśli uważamy, że możemy samodzielnie rozwiązać problem grzechów, to nigdy nie spotkamy się z Jezusem. Ale bez względu na to, co robimy i jak się staramy, nie zmożemy własnymi siłami rozwiązać problemu naszych grzechów.

Ponieważ nasze grzechy nie znikną bez względu na to, jak często żałujemy, powinniśmy wyraźnie zrozumieć, że problem grzechu nie może zostać rozwiązany dzięki naszym własnym staraniom, i wyznać przed Bogiem, że jesteśmy grzesznikami. Powinniśmy wyraźnie zrozumieć tę prawdę, że jeśli wyznajemy: “Jestem grzesznikiem przed Bogiem” (nie z powodu pokory czy doktrynalnego przekonania, lecz ze szczerego serca), wstępujemy w obecność Bożą i prosimy Go o łaskę, On koniecznie i raz na zawsze rozwiąże problem naszych grzechów, podobnie jak On uzdrowił trędowatego.

Jedynie ci ludzie, którzy wyznają przed Bogiem, że są zatwardziałymi grzesznikami, proszą Go o miłosierdzie i wyznają przed Nim: “Nie mogę uniknąć piekła, ponieważ jestem bardzo grzeszny. Panie, proszę, miej litość nade mną”, mogą znaleźć łaskę Bożą.

W Liście św. Pawła do Rzymian 3:10 napisano: “Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego”. W tym wierszu Apostoł Paweł mówi o tych, którzy nie otrzymali odpuszczenia grzechów. Czyż Jezus nie przyszedł, aby uczynić grzeszników sprawiedliwymi? Nie ma nic takiego, jak częściowe przebaczenie grzechów, podobnie jak nie ma częściowo sprawiedliwych. Ale, niestety, w nowoczesnym chrześcijaństwie jest bardzo wielu takich dziwnych ludzi. Oni uważają, że grzechy zostają przebaczone zawsze, kiedy odmawiają modlitwy wyrażające żal za grzechy. Ale nie możemy wymazać swoich grzechów modlitwami żalu za grzechy.

Jezus to Ten, kto całkiem uzdrowił nas od grzechu. Jezus nie dzieli naszych grzechów na pierworodny grzech i osobiste grzechy, a także nie powiada nam, że wymazał nasz grzech pierworodny, a nasze codzienne grzechy mogą zostać przebaczone jedynie dzięki codziennym modlitwom wyrażającym żal za grzechy. Wiara takich ludzi jest niepełna; tacy ludzie pozostaną grzesznikami, umrą w grzechach i będą wrzuceni do piekła jako grzesznicy.

Bóg nie przyjmuje częściowej wiary. Jeśli wierzycie, to powinniście wierzyć na 100 procent, jeśli nie wierzycie choć w najmniejszą część prawdy, to znaczy, że nie wierzycie na 100 procent; na pewno nie możemy wierzyć jedynie na 50 procent. Jezus nie nazywa nas bezgrzesznymi jedynie dlatego, że ukrywamy nasze grzechy i pozostajemy grzesznikami z powodu naszej niewiary. Jeśli poprawnie rozumiemy Biblię, to możemy wiedzieć, że Jezus uważa nas za świętych, ponieważ On całkiem, zawczasu i raz na zawsze zmył wszystkie nasze grzechy.

Wśród nowoczesnych liderów religii w chrześcijaństwie są tacy, którzy twierdzą, że Jezus zmył tylko nasz grzech pierworodny, lecz nie wszystkie nasze grzechy. Ale Biblia nie mówi o pierworodnym grzechu i osobistych grzechach, w niej nie ma żadnego słowa o tym podziale. Dla Jezusa wszystkie grzechy są jednakowe, tak wielkie, jak i małe, tak te, z którymi urodziliśmy się na ten świat, jak i te, które należą do nas i które przedłużamy popełniać; naprawdę wszystkie możliwe grzechy są jednakowe i mieszczą się w pojęciu “grzechy świata”. Woda jest woda, ściekowa czy kranowa.

Nikt nie wie na pewno, kiedy ludzie zaczęli odróżniać grzech pierworodny od grzechów osobistych, które oni popełniają każdego dnia. Wielu liderów w chrześcijaństwie sami jeszcze nie narodzili się ponownie, i dlatego nie wiedzą, jak można rozwiązać problem grzechu, a nie wiedząc o tym, przemienili chrześcijaństwo w zwykłą religię, twierdząc, że Bóg przebaczy nam nasze grzechy, jeśli będziemy żałować. Słowo “żałować” całkiem odróżnia się od słowa “wyznawać” (Pierwszy List św. Jana 1:9).

Co oznacza “wyznać”? To słowo oznacza “nawrócić się”; ono nie oznacza modlić się do Boga o przebaczenie grzechów. Bóg powiedział, że On chce, abyśmy składali Mu ofiary, prosząc o miłosierdzie i łaskę. Mając współczucie dla dusz ludzi, które idą do piekła z powodu grzechów, Bóg chce wybawić nas; oto na czym polega znaczenie zbawienia. Bóg tylko chce uczynić grzeszników sprawiedliwymi i świętymi dzięki Jezusowi Chrystusowi, i w ten sposób pozwolić im wejść do Jego Królestwa. On naprawdę całkowicie spełnił wszystko to, co zamyślił.

W Liście św. Pawła do Rzymian 6:23 napisano: “Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”. Grzesznik musi zostać wrzucony do piekła, lecz darem Bożym jest życie wieczne z Panem. Darem Bożym dla nas jest to, że Pan uczynił nas bezgrzesznymi.

Dzisiaj bardzo wielu ludzi, wierząc w odpuszczenie grzechów według bardzo prymitywnych i humanistycznych ludzkich myśli, idzie prosto do piekła. Oni uważają, że mogą wejść do Nieba dzięki własnym uczynkom pobożności, takim jak wierne dawanie dziesięciny, składanie wielu ofiar, odmawianie modlitw wyrażających żal za grzechy, uczęszczanie na codzienne nabożeństwa poranne. Ale to wszystko jest błąd.

Przypuśćmy, że ktoś umarł i powstał przed Bogiem. Stojąc w Jego obecności, ten człowiek powiada: “Panie, przyszedł do Ciebie wielki grzesznik” Co powie nasz Pan? To, co On powiedział w Ewangelii św. Mateusza 7:21-23: “Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości”.

Bóg nie jest Ojcem grzeszników, On nie jest Panem tych, którzy dopuszczają się nieprawości. Bóg jest Ojcem sprawiedliwych i Panem narodzonych ponownie, tych, którzy otrzymali odpuszczenie grzechów. Gdyby nawet ten człowiek zapytał: “Panie, jak to? Czyż mnie nie znasz? Przecież dla Ciebie robiłem wszystko, aby świadczyć o Twoim imieniu; poświęciłem Ci całe swoje życie!” Bóg po prostu odpowie: “Jak ośmielasz się udawać, że jesteś Moim dzieckiem, jeśli pozostajesz grzesznikiem. Idź do piekła ty, który dopuszczasz się nieprawości!”

Właśnie teraz niezbędne dla grzeszników jest otrzymanie odpuszczenia grzechów poprzez wiarę w Słowo Boże. Właśnie tego wszyscy potrzebujemy. Jak możemy zbierać w naszych kościołach grzeszników, którzy nie otrzymali odpuszczenia grzechów, a potem nazywać ich świętymi? Czy gdzieś na tej ziemi można znaleźć świętych grzeszników? Grzesznicy nie są świętymi, oni po prostu są grzesznikami.

W Księdze Ozeasza 4:6 Bóg proklamuje: “Naród mój ginie z powodu braku nauki: ponieważ i ty odrzuciłeś wiedzę, Ja cię odrzucę od mego kapłaństwa. O prawie Boga twego zapomniałeś, więc Ja zapomnę też o synach twoich!”

Wiedza Boga jest podstawą wiedzy, a jednak wielu ludzi nie może ani poznać Jego zamysłów, ani zaprzeć się swojej własnej wiedzy, która została zbudowana właśnie tak, jak Wieża Babel. Ale oni przedłużają dokładać jeszcze większych starań, aby spełniać swoje własne uczynki. Dlatego właśnie Bóg powiada nam: “Nie wiem, skąd jesteście”.

Możemy zostać bezgrzesznymi tylko dzięki czystej, stuprocentowej wierze w Słowo Boże. Powinniśmy mieć doskonałą wiarę we wszystko, co powiedział Bóg, mówiąc: “Ty możesz mnie oczyścić”. Wiara w tak zwane stopniowe uświęcenie, czyli w to, że Bóg oczyszcza nas po trochu, krok za krokiem, nie jest wiarą prawdziwego zbawienia.

Należna wiara w Chrystusa to nie zwykła religijna praktyka, dzięki której ludzie próbują osiągnąć zbawienie przez własne starania i ćwiczenia moralne. Na przykład, buddyści podkreślają praktykowanie dobroci i miłosierdzia dla otrzymania zbawienia, lecz prawdziwe zbawienie łaski przychodzi z nieba bez naszych starań. Ono przychodzi dzięki jednostronnej miłości Pana, która uwolniła tonących ludzi od nieuchronnej śmierci.

Podobnie jak trędowaty natychmiast został uzdrowiony dzięki miłości i mocy Pana, tak my możemy otrzymać zbawienie od grzechów naszych serc dzięki Jego mocy i miłości. Kiedy nasz Pan uzdrowił trędowatego, On powiedział mu: “Uważaj, nie mów nikomu, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.



Ofiarą, Którą Przepisał Mojżesz, jest Baranek Boży


W III Księdze Mojżeszowej 1:1-4 napisano: “Pan wezwał Mojżesza i tak powiedział do niego z Namiotu Spotkania: Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeśli kto z was zechce złożyć dar z bydląt dla Pana, niech złoży go albo z cielców, albo z mniejszego bydła. Jeżeli chce złożyć na ofiarę całopalną dar z bydła, niech weźmie samca bez skazy i przyprowadzi go przed wejście do Namiotu Spotkania, aby Pan przyjął go łaskawie. Położy rękę na głowie żertwy, aby była przyjęta jako przebłaganie za niego”.

Z wiersza 2 możemy zrozumieć, że “ofiarą, którą przepisał Mojżesz”, jest dar z bydląt, albo z cielców, albo z mniejszego bydła. Dawszy ludzkości swoje Prawo, Bóg darował ludziom Przybytek, aby oni mogli zrozumieć, że są grzesznikami. Dzięki systemowi ofiar Przybytku Bóg pokazał nam, jak On złoży grzechy Żydów i nasze własne grzechy na baranka ofiarnego, i w taki sposób zbawi nas.

Bóg ukochał nas, i dlatego, aby zbawić nas od naszych grzechów, przygotował zwierzę ofiarne, które miało umrzeć śmiercią ofiarną zamiast nas. Tym zwierzęciem był ofiarny baranek albo cielec. Kiedy kapłani łożyli ręce na głowie ofiary całopalenia, Pan przyjmował ofiarę i w taki sposób zwierzę pokutowało za nasze grzechy.

Kiedy ktoś otrzymuje nałożenie rąk od opętanego przez biesów, ten człowiek również zostaje opętany. Łożyć ręce oznacza “przekazywać”. Kiedy Arcykapłan łożył ręce na głowę kozła, grzechy Izraela przechodziły na jego głowę (III Księga Mojżeszowa 16:21). Kiedy w ten sposób grzechy przechodziły na kozła, a potem go zabijano i składano krew w ofierze Bogu. Bóg przyjmował tę krew i przebaczał grzechy ludzi.

Jak otrzymaliśmy odpuszczenie grzechów? Musimy świadczyć o tym. Świadectwa zbawienia trzeba szukać tylko w Słowie Bożym. Dowodem zbawienia nie może być widzenie, prorokowanie i mówienie innymi językami. Jedynie w Słowie Bożym możemy znaleźć dowód tego, że byliśmy grzesznikami, oraz że otrzymaliśmy zbawienie od grzechów. Jedynie tu jest prawdziwe świadectwo zbawienia.

W III Księdze Mojżeszowej 4:27-31 napisano: “Jeżeli jakiś człowiek spośród ludu ziemi zgrzeszy przez nieuwagę, przestąpi jedno z przykazań Pana i w ten sposób zawini, i jeżeli zwrócę mu uwagę na jego grzech, który popełnił, to przyprowadzi w darze za swój grzech kozę bez skazy. Następnie włoży rękę na głowę ofiary przebłagalnej i zabije ją na miejscu przeznaczonym dla ofiary całopalnej. Kapłan umoczy palec we krwi i pomaże nią rogi ołtarza ofiar całopalnych. Całą resztę krwi wyleje na podstawę ołtarza. Potem oddzieli cały tłuszcz, tak jak był oddzielony tłuszcz ofiary biesiadnej. Kapłan zamieni to w dym na ołtarzu jako miłą woń dla Pana. W ten sposób kapłan dokona przebłagania za niego i grzech będzie mu odpuszczony”.

Kiedy zwykli ludzie czy kapłani grzeszyli nieumyślnie, oni składali w ofierze baranka, przekazywali mu popełnione przez nich grzechy, łożąc ręce na głowę ofiary, a potem składali go w ofierze Bogu. Nałożenie rąk oznacza przekazanie grzechów, a ofiara oznacza ofiarną śmierć zamiast kogoś.

Przez codzienne ofiary Bóg pokazuje nam, że Jezus przyszedł na tę ziemię, podobnie jak te baranki i kozły wziął na Siebie wszystkie nasze codzienne grzechy, które przeszły na Niego przez Jana Chrzciciela.

Wszyscy Izraelici w czasach Starego Testamentu otrzymywali odpuszczenie grzechów poprzez wiarę w to. Kiedy oni mimowolnie grzeszyli, wyznawszy swój grzech, według prawa oni bezzwłocznie składali w ofierze baranka i wyznawali swoje grzechy, łożąc ręce na głowę zwierzęcia. Potem kapłani przyjmowali tę ofiarę, podrzynali jej gardło, przelewali krew, kropili tą krwią rogi ołtarza całopalenia, a resztę krwi wylewali na ziemię u podstawy ołtarza. Oto jak Izraelici otrzymywali przebaczenie grzechów.

Rogi ołtarza całopalenia oznaczają Księgi Uczynków, czyli Księgi Sądu. Za każdym razem, kiedy grzeszymy, Bóg zapisuje nasze grzechy w Księgach Sądu w Swoim Królestwie, a także na tablicach naszych serc. Ponieważ ludzie są tak bezwstydni i próbują oszukać nawet Boga, On zapisuje ich grzechy w Księgach Uczynków i na tablicach ich serc. Dlatego właśnie kiedy ci, którzy nie otrzymali przebaczenia grzechów, modlą się, grzechy ich serc wychodzą na zewnątrz i oni zwracają się do Boga ze słowami: “Panie, proszę, przebacz mi, jestem tak wielkim grzesznikiem”. Dlatego właśnie powinniśmy poznać, jak Jezus wziął na Siebie wszystkie nasze codzienne grzechy, przyszedłszy na ten świat. Dopiero wtedy zmożemy uwolnić się od naszych grzechów.

Kiedy Izraelici grzeszyli, oni składali w ofierze baranka, przekazywali mu wszystkie swoje grzechy, łożąc ręce na jego głowę, i w taki sposób otrzymywali przebaczenie grzechów. Potem kapłani zabijali baranka i kropili jego krwią rogi ołtarza całopalenia. Życie ciała jest we krwi (III Księga Mojżeszowa 17:14). Krew odpokutowuje za grzech. Kiedy Bóg widział, jak rogi ołtarza kropiono krwią, On wiedział, że te grzechy już zostały osądzone przez baranka, i już nie potępiał tych, którzy przekazywali ofierze te grzechy.

To, że w ten sposób Bóg zabijał zwierzęta zamiast ludzi, pokazuje nam Jego miłość. Kiedy ludzie grzeszą, oni muszą umrzeć, lecz Bóg ich ukochał, i dlatego On pozwolił zwierzęciu umierać zamiast nich. Taka była codzienna ofiara, ustanowiona przez sprawiedliwego Boga.


W III Księdze Mojżeszowej 16:29-34 napisano: “Oto dla was ustawa wieczysta: Dziesiątego dnia siódmego miesiąca będziecie pościć. Nie będziecie wykonywać żadnej pracy, ani tubylec, ani przybysz, który osiedlił się wśród was. Bo tego dnia będzie za was dokonywane przebłaganie, aby oczyścić was od wszystkich grzechów. Przed Panem będziecie oczyszczeni. Będzie to dla was święty szabat odpoczynku. Będziecie w tym dniu pościć. Jest to ustawa wieczysta. Dokonywać obrzędu przebłagania będzie kapłan, który będzie namaszczony i wprowadzony w czynności kapłańskie na miejsce swego ojca. Włoży na siebie lniane szaty, szaty święte, i dokona obrzędu przebłagania nad Miejscem Najświętszym, dokona też przebłagania nad Namiotem Spotkania, ołtarzem, a także za kapłanów i za cały lud zgromadzenia. Będzie to dla was ustawa wieczysta, ażeby raz w roku dokonywano przebłagania za wszystkie grzechy Izraelitów. Uczyniono więc, jak Pan rozkazał Mojżeszowi”.

Powyższy urywek opisuje rytuał Dnia Odpuszczenia, który Bóg ustanowił, aby Żydzi spełniali go przez arcykapłana zamiast tych, którzy nie mogli składać ofiar co dzień, a także za cały lud Izraela. Poprzez tę ofiarę lud Izraela otrzymywał błogosławieństwo odpuszczenia wszystkich grzechów, popełnionych w ciągu roku.

W III Księdze Mojżeszowej 16:6-10 napisano: “Potem Aaron przyprowadzi cielca na ofiarę przebłagalną za siebie samego i dokona przebłagania za siebie i za swój dom. Weźmie dwa kozły i postawi je przed Panem, przed wejściem do Namiotu Spotkania. Następnie Aaron rzuci losy o dwa kozły, jeden los dla Pana, drugi dla Azazela. Potem Aaron przyprowadzi kozła, wylosowanego dla Pana, i złoży go na ofiarę przebłagalną. Kozła wylosowanego dla Azazela postawi żywego przed Panem, aby dokonać na nim przebłagania, a potem wypędzić go dla Azazela na pustynię”.

Bóg dał Żydom system ofiar, przez który oni mogli przekazywać ofierze nie tylko swoje codzienne grzechy, lecz wszystkie grzechy, popełnione przez nich w ciągu roku, i raz na zawsze otrzymać przebaczenie tych grzechów. Aaron był starszym bratem Mojżesza i Arcykapłanem. W Dniu Oczyszczenia Aaron brał jednego z dwóch kozłów na dziedziniec Przybytku i przekazywał mu grzechy całego ludu Izraela, łożąc ręce na jego głowę. Potem on zabijał kozła i brał jego krew za zasłonę, do Miejsca Najświętszego. Ta krew była absolutnym wymaganiem, aby wejść za zasłonę Miejsca Najświętszego.

Przybytek był podzielony na Miejsce Święte i Miejsce Najświętsze. Arcykapłan mógł wejść do Miejsca Świętego, gdzie była Arka Świadectwa, tylko z krwią ofiary. Kiedy Bóg widział tę krew, On pozwalał Aaronowi wejść do Miejsca Najświętszego. Zabiwszy kozła, który przyjął wszystkie grzechy ludu Izraela, Aaron wchodził do Miejsca Najświętszego z krwią i siedem razy kropił nią przebłagalnię od wschodniej strony. Ponieważ dzwonki były przymocowane do efodu, zawsze, kiedy on kropił krwią, dzwonki dzwoniły. I tym dźwiękiem dzwonków Bóg potwierdzał przed ludem Izraela, który zebrał się na zewnątrz Przybytku, że przed Nim wszystkie ich grzechy naprawdę są wymazane.

W III Księdze Mojżeszowej 16:20-22 napisano: “Kiedy już ukończy obrzęd przebłagania nad Miejscem Świętym, Namiotem Spotkania i ołtarzem, każe przyprowadzić żywego kozła. Aaron położy obie ręce na głowę żywego kozła, wyzna nad nim wszystkie winy Żydów, wszystkie ich przestępstwa dotyczące wszelkich ich grzechów, włoży je na głowę kozła i każe człowiekowi do tego przeznaczonemu wypędzić go na pustynię. W ten sposób kozioł zabierze z sobą wszystkie ich winy do ziemi bezpłodnej. Ów człowiek wypędzi kozła na pustynię”.

Chcesz wiedzieć więcej o "Wierze Składu Apostolskiego"? Prosimy kliknąć poniższy banner, aby dostać bezpłatną książkę o Składzie Apostolskim.
The faith of the Apostles' creed

Z dwóch kozłów pozostały był kozioł ofiarny, po hebrajsku “aza’zel” (oznacza “koza, którą odpuszczano”). Przed całym ludem Izraela, który patrzył spoza bramy Przybytku, Aaron wyznawał wszystkie bezprawia Żydów, przez nałożenie rąk na głowę ofiary przekazywał jej wszystkie grzechy i wypędzał ją na szeroką, bezludną pustynię, gdzie ona umierała. Ofiara, która niosła na sobie grzechy Żydów, koniecznie musiała umrzeć. Przyjmując kozła ofiarnego, Bóg uwalniał lud Izraela od jego grzechów. Właśnie to jest prawdziwa ofiara, którą przepisał Mojżesz. Wszyscy ludzie w czasach Starego Testamentu otrzymywali odpuszczenie grzechów właśnie w ten sposób.

Za pomocą systemu ofiar Bóg przepowiedział nam, że na tę ziemię przyjdzie Jezus, weźmie na Siebie wszystkie grzechy ludzkości, podobnie jak kozioł ofiarny, i wymaże wszystkie nasze grzechy, popełnione nie tylko za jeden dzień, lecz również za całe nasze życie. Ludzie Starego Testamentu otrzymywali odpuszczenie grzechów właśnie poprzez ten system ofiar. Teraz wy, ludzie Nowego Testamentu, musicie zrozumieć, w jaki sposób Bóg rozwiązał problem wszystkich grzechów świata i waszych grzechów oraz jak On darował wam przebaczenie wszystkich tych grzechów.

Stary i Nowy Testamenty są ze sobą powiązane. Teraz powinniśmy dowiedzieć się z Nowego Testamentu, co Jezus zrobił dla nas.

Wstecz

 


Printable version   |  

 
Studia Biblijne
    Kazania
    Oswiadczenie wiary
    Czym jest ewangelia?
    Terminy biblijne
    Czesto zadawane pytania o wierze chrzescijanskiej
 

Zarejestruj się jako współpracownik
Dział współpracownika
   
Copyright © 2001 - 2017 The New Life Mission. All Rights Reserved.